A moim zdaniem... (od najstarszych)
po pierwsze NIE Sylwia feministka,a po drugie bys sie chociaz "matko, zono i kochanko" podpisal imieniem czy ksywka,a nie jakimis szyframi grrrrrrrr,a a po trzecie nikt tu nikomu w dupe nie wchodzi, a po czwarte przyjazne stosunki z Olsztynem bardzo nam sie przydadza !!!!!!
Marcin feministek????