A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Po pierwsze osoby pracujące w tramwajach to nie debile, po drugie tramwaje mają po 50 lat, więc mają prawo się psuć, czasem może się zdarzyć, że drzwi nie mogą się otworzyć, albo, że tramwaj stanie i dalej nie można nim jechać. Nasze tramwaje z Elbląga niestety powinny już dawno iść na złom, ale to czy zostaną wymienione zależy tylko i wyłącznie od dobrych chęci Pana Prezydenta i do niego powinno się o tym mówić. Jeśli chodzi o kierowców to ten "pechowy"Wiktor, na którego rzekomo uwziął się kierowca tramwaju powinien sprawę zgłosić do Tramwajów Miejskich w Elblągu.
Na pewno motorniczy tylko czycha rzeby piznąć staruszkę drzwiami od tramwaju :D Ja osobiście nie dostrzegłem jeszcze motorniczych zakamuflowanych wielbicieli markiza de Sade za to byłem świadkiem niezliczonej ilości przypadków zbydlęcenia, chamstwa i wandalizmu ze strony "pasażerów". Także takich młodych Wiktorków, którzy śmiecą, plują i tną nożami siedzenia
A ja może trochę z innej beczki. Prezentowany tramwaj jest zabytkiem szczególnym. Od paru lat jeździ po mieście, informując o rocznicy (od lat tej samej, bodaj 9-tej) elblaskiej rozgłośni radiowej - "Radia EL". Niezrozumiałym jest, że "naczalstwu" tej rozgłośni nie przeszkadza informacja o częstotliwościach, na jakich można ich słuchać, a w zasadzie już nie można. Wstyd, tak ostentacyjnie lekceważyć słuchaczy-elblążan. A słuchacze, jak to słuchacze. Rewanżują się także lekceważeniem. A szkoda. Kiedyś to było dobre lokalne "radio".
To prawda - jeśli chodzi ogrzecznośc motorniczych a zwłaszcz kierowców autobusów. przykład z własnego doświadczenia - Bardzo zimy poranek około 0' w autobusie lodówka kierowca na krótki rekaw w szczelnie zabudowanej kabinie i moja prożba o włączenie ogrzewania i tu : ( jak się pani nie podoba to niech pani zmieni transport ) i w pospiechu zamyka okienko biletowe, taka jest własnie grzeczność niektórych kierowców AUTOBUSÓW K. M
Ja nie mam już problemów z głupimi kierowcami autobusów i z motorniczymi. Teraz wożę się swoim autem i cieszę się że nie muszę korzystać z tej pseudo komunikacji. Mając swoje cztery kółka to zupełnie inne życie
no wlasnie!
smieszy mnie podejscie osob ktore za wszystko winia kierowcow i motorniczych. .to fakt ze czasem przydaloby sie wiecej kultury ze strony obslugi, ale nie zapominajmy ze pasazerowie rowniez grzecznoscia nie grzesza. Prosby wypowiedziane w tonie pretensji czy wykrzyczane powoduja czasem takie a nie inne reakcje. Opoznienia moga byc powodowane sytuacja na drodze, korkiem, wypadkiem, awaria pojazdu, dluga kolejka po bilety itp itd. Ogrzewanie tez moze byc popsute, albo dzialac tylko w kabinie, albo rozgrzewac sie powoli. .. Ale oczywiscie wszystko jest wina kierowcy/motorniczego, bo to jedyna osoba na linii ognia, na ktorej mozna sie wyzyc i troche pobluzgac :)
Kierowcy mają niskie limity paliwa - jak zużyją więcej niż przewidziano to płacą z własnej kieszeni - dlatego m. in nie włącza się ogrzewania; winić za to kierowców i motorniczych to tak jakby kopać konia za to, że woźnica podniósł cenę. A wierzący ślepo w kulturalność pasażerów niech przejadą się ostatnim tramwajem (ten około 22.45) najlepiej w czasie gdy w Elblągu jest jakaś impreza plenerowa. .. Ręczne otwieranie drzwi i wyskakiwanie z tramwaju (ostatnio widziałem kilku debili, którzy tak wysiadali na Grunwaldzkiej), cięcie siedzeń, awanturujący się pijacy itp. Dodatkowo tramawaje są stare i często się psują, potem motorniczy wysłuchuje nie lada komplementów od osób wsiadającycj jakby sam był winny.
Oborbina zrozumienia dla naprawdę ciężko pracujących osób.
tak K. M to same kropelki za malo zarabiaja to musza oszczedzac na paliwie
Tekst jest bardzo prawdziwy i bardzo mi sie podoba nie rozumiem dlaczego byl on tak slabo oceniony. Jednak jest to prawda i nie trzeba sie tgo wstydzic a te tekst tego autro sa zawsze bardzo wartosciwe i lubie je czytac