18
02.11.2008

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie MYŚMY - bo ja się do takiego wyboru nie przyznaję. Skoro jednak KOGOŚ wybrano, to jego także obowiązują pewne standardy cywilizowanego świata i nie może być nieruchomym niemową, niezależnie od rezultatu wyboru i jego preferencji. A demokracja, cóż, nie jest to na pewno socjalizm, jak wielu się wydaje tylko ustawiczny dialog i zmiany w drodze do doskonałości, która rzecz oczywista, jest stanem iluzji i nigdy nie będzie miała miejsca. No stremitsa nada.
AM (2008.11.02)

info

0  
  0
100 % racji - może jakiś bliższy informator zaserwuje nam Wielki Prowokator w odpowiednim czasie przed wyborami. Na media nie ma co liczyć - może rubryka "Teraz ja" na Portelu i jej podobno oddolna obywatelska racja bytu pomoże w zdobyciu wiedzy o naszych potencjalnych radnych. Nie chcę już wybierać na podstawie emocji !!!
krzychu77 (2008.11.02)

info

0  
  0
A ścieżki rowerowe nieoznakowane leżą odłogiem - http://www.bikerelblag.hg.pl i pozostaje pytanie kogo za to winić ? Nie szukałem pytanie o kandydatach na ..... wierzyłem :-)
ESR (2008.11.02)

info

0  
  0
ale to nie ortorafia leży, tylko styl i umiejętność posługiwana się językiem pisanym w ogóle. pozdrawiam,
ortografka (2008.11.03)

info

0  
  0
prowokacja faktycznie słaba, nawet nazwanie własnej ruki Gosią jest mało prowokacyjne, choć może i odważne, ale ostatecznie doklejone na siłę - albo ekshibicjinizm albo analiza publicystyczna, akurat tu miks tych rodzajów wypowiedzi jest niewłaściwy. No ale to zapewne przez wieloletnią słabą koncentracje na polskim. Wyrazy współczucia dla nauczycielki. P. S. oczywiście wszystko biorę w nawias i się z tego śmieje, śmieje się z kiepskiego felietonu, ostrość pióra trzeba sobie wyćwieczyć, talent chyba jest, na pewno do oszlifowania.
MYT (2008.11.03)

info

0  
  0
Drodzy Komentatorzy i Ty Wielki Prowokatorze! Czy słyszeliście o jednomandatowych okręgach wyborczych? Myślę, że tak, ale Wam uleciało. .. Nic się nie zmieni bez zmiany ordynacji wyborczej. Wybory proporcjonalne zmuszają wyborców do głosowania na zupełnie nieznanych kandydatów. Listy kandydatów układane są przez partyjne kierownictwa, które same nie podlegają weryfikacji. W ten sposób "wybory" zamieniają się w głosowanie - jak to było za czasów PRL, z tą tylko różnicą, że mamy kilka partii, które marnotrawią kasę na wyborczą reklamę ( co sprzyja przy okazji politycznej korupcji ). Patologii jest oczywiście o wiele więcej. System wyborów jednomandatowych jest prosty bo wyborcy głosują w niewielkich okręgach wyborczych, na kogoś kogo najczęściej znają osobiście. CDN
szeba (2008.11.03)

info

0  
  0
W takich wyborach wybierają swoich przedstawicieli najbardziej rozwinięte i stabilne narody świata: Amerykanie, Anglicy, Włosi (od 1994), Francuzi, Japończycy (od 1996), Kanadyjczycy, Australijczycy. Wybory jednomandatowe usamodzielniając posła od partyjnych "komitetów centralnych", a wiążąc go z konkretną społecznością lokalną, przyczyniają się do bardziej wyważonych decyzji parlamentu, podejmowanych w interesie całego kraju, nie zaś stołecznej administracji. Zrobiłam skrót materiału o wyborach jednomandatowych i proporcjonalnych do parlamentu, ale do samorządów jeszcze bardziej byłoby to sensowne. Więcej http://74.125.39.104/search?q=cache:gM0lRiD7L9MJ:janbacz.republika.pl/biulet.htm+wybory+bezpo%C5%9Brednie+i+proporcjonalne&hl=pl&ct=clnk&cd=5&gl=pl&lr=lang_pl
szeba (2008.11.03)

info

0  
  0
Wielce szlachetna SZEBO - ale jak pogodzić socjalizm czerwony i czarny, do którego znakomita większość elblążan zmierza z okręgami jednomandatowymi - wymysłem krwiożerczego, aczkolwiek wielce przyswajalnego dla niektórych i zarazem zrozumiałego i logicznego kapitalizmu demokratycznego, wymysłu diabelskich radykałów liberalnych - odsądzonych od czci i wiary - tylko jakiej? No bo tej socjalistycznej i klerykalnej na pewno.
AM (2008.11.03)

info

0  
  0