UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jak fajnie na kogoś powiedzieć bez jakichkolwiek konsekwencji "złodziej". Tak się złożyło, że jednak nic nikomu nie ukradłem - ani ja, ani nikt z moich współpracowników. Od 8 lat próbujemy (WALCZĄC Z PRZECIWNOŚCIAMI) robić coś, co już powoli można nazwać telewizją elląską. Nikt nam niczego darmo nie dał. Skromną reklamą (podobnie jak Radio-El) zarabiamy na swój skromny żywot. Nie mamy dochodów z abonamentu, wpływów z podatków czy innych synekur. A ciągle musimy inwestować w sprzęt. Zaczynaliśmy w 4 osoby, teraz już jest nas 20. Bez wciągania ręki do budżetu miasta, czy Waszych opłat, bez inwestora z Gdańska, Olsztyna, czy Niemiec. W wielu miastach lokalne telewizje albo padły, albo ograniczyły emisję. My robimy wszystko, by wiedzy o Elblągu było więcej. Tylko u nas mogą zobaczyć się sąsiedzi i znajomi. Nie gloryfikujemy sensacji i przemocy. Ale nie wygramy w tempie przekazu z radem czy intenetem. Nie wszyscy jednak mają internet. Poważne badania (mamy takie!) wykazały, że ogląda nas 25% widowni dziennie. To dobry wynik. Wiem, że nie wszystkim musimy się podobać. Ale nie pozwolę, by nazwywać nas złodziejami. Obraża to moje koleżanki i kolegów. Pozostajac więc na podobnym poziomie dyskusji powiem, że niczego innego na 8-me urodziny ze strony piszących na Portelu się nie spodziewałem. Tu nie cenimy siebie nawzajem i pracy swych bliźnich. Dokopać, zgnoić, odebrać radość i chęci do działania - to jest frajda polskiego piekła do kwadratu, czyli "piekła na Portelu po elbląsku". Mimo wszystko, warto pacować dla naszego miasta, choćby dla tych dzieci, które odwiedziły nasze studio w nasze ósme urodziny. Dziękuję tą drogą za życzliwość tych, którzy ją odczuwają i dają ją odczuć. A przeprosin - cóż, pewnie próżno czekać. Mam tylko nadzieję, że moi koledzy tego, co wyżej jest, nie czytali.

Juliusz Marek