UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
To, co w Elblągu nazywane jest ścieżka rowerowa niewiele ma wspólnego z tym określeniem. Biorąc pod uwagę szczególny charakter uczestników ruchu drogowego a więc strumień pojazdów, pieszych i rowerzystów - pogodzenie tych trzech żywiołów jest na pierwszy rzut oka awykonalne. Wiele krajów jednak rozwiązało wiele problemów związanych z tym zagadnieniem - no, ale któż by brał z nich przykład ? My wiemy najlepiej!!! I tym oto sposobem rodzą się potworki komunikacyjne w postaci rzeczonych ścieżek rowerowych, które są właśnie całkowitym zaprzeczeniem tego określenia. A do kardynalnych błędów tej smutnej namiastki należy: 1.nawierzchnia z polbruku kompletnie nienadająca się do tego celu (przyczepność, drgania), 2.kompletny brak rozdzielenia dwóch strumieni komunikacyjnych - chodników dla pieszych i jezdni dla rowerów, 3.na siłę wprowadzanie tras rowerowych w obręb każdego pasa komunikacyjnego o dużym nasileniu ruchu, itd. , itd. , itd. .. ..
AborygenMiejscowy