A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
do NORMALNA; skąd ty wiesz, ze tak nie było? Przekonaj mnie, że wiesz co piszesz! Czyżbyś był podżegaczem nie docenionym i manią niższości
To wstyd by doktor habilitowany używał błędnego sforuowania „ akwen wodny” .
Czy zna Pan doktorze hablilitowany akweny lądowe?
Słowo akwen ZAWSZE tyczy wody. Dlatego zg. ze słownikiem j. polskiego występuje bez żadnych dodatków!!!
Brak tej podstawowej dla ucznia, nie dr habilitowanego, wiedzy dyskwalifikuje cały tekst.
krystyna
krystyna ~ po pierwsze primo, to oczywista oczywistosc i prawdziwa prawda!. .acz dalej kontynuujac - najwazniejszy priorytet na dzien dzisiejszy to bez cofania sie do tylu i wracania z powrotem zabezpieczyc najbardziej optymalny dowod nieudowodniony na potencjalna mozliwosc faktu autentycznego, iz najbardziej ekstremalna rura z cala pewnoscia na pewno okragla jest!!!. .powtorzyc jeszcze raz?
Dziękuję Pani Krystynie za wytkniecie błędu logicznego: "akwen wodny". Tak mi się bezmyslnie napisało ten pleonazm. Przepraszam. Nie twierdzę jednak, że cały tekst Krystyny nie ma sensu bowiem napisała "sforuowania". Pozdrawiam Marek Kruk
Pamiętam Zalew sprzed 50 laty kiedy można było iść na plaży we Fromborku z pół kilometra od brzegu i widać było stopy. Teraz bywam tam raz, góra dwa razy w roku we Fromborku i widok tej zielonej zupy w Zalewie przyprawia o mdłości.
Ten artykuł to nic nowego. Ale co nowego mogą wymyślić, pożal się Boże, naukowcy, którzy używają określenia "akwen wodny".
To coś jak masło maślane:) Fredek
Dobrze się dzieje jak fachowcy wypowiadaja się w waznych tematach. Takim ważnym tematem naszego regionu jest właśnie Zalew Wiślany. Oczywiście problem nie leży tylko w tym czy kopać mierzeję czy nie kopać, czy pływać Szkarpawą czy Nogatem. Problem leży w tym, że by stworzyć warunki do spokojnego i bezpiecznego pobytu nad Zalewem Wiślanym. Bez zagrożenia zamknięciem portów, bakterią coli, rtęcia. .. Jak się z tym uporamy, to nie będzie problemu skąd mają przypłynąć lub przyjechać turyści. Na pewno znajdą drogę. Plecam stronę www. mojewendrowki. eu - jest materiał m. in. o Zalewie Wislanym, a nawet o projekcie jego osuszenia. Może do tego projektu warto powrócić? Skończą się problemy z wodą, bakterią coli, rybami i portami.