A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Bo mam dość fachowców „ ignorantów” którzy jak to śpiewał nasz imiennik Wojciech Młynarski pracują pod hasłem „ . .. co by tu spierzyć drodzy panowie, co by tu jeszcze ?”
.. .aaa Wolf nie drewnianymi i nie szablami (acz czasem w X wieku też się zdarzały).
Prowokator nie jestem miłośnikiem sztuki współczesnej, ale to nie znaczy ze nie mogę być zwolennikiem produktu turystycznego „ galeria pod chmurka – elbląskie formy przestrzenne” , bo jest takie zapotrzebowanie. Sporo ludzi ze środowisk związanych ze sztuką pyta mnie o formy i tylko po to, by je obejrzeć, są gotowi przyjechać do Elbląg. Użyłeś tu przenośni o ścieżkach dla koni, by to obśmiać. A o ile miałoby to ściągać turystów(a nie przeszkadzałoby mieszkańcom) to jestem zwolennikiem i ścieżki dla koni, jakie widuje się w Anglii np. Newmarket koło Cambridge.
jedni mówią, że dwóch Wojciechów, inni, że dwóch frustratów. Siedzicie panowie w internecie, prawicie sobie komplementy i potępiacie poglądy innych. Zyczę więc wam dobrego samopoczucia - lustereczko wam powiedziało przecież - jesteś najmodrzejszy Wojtusiu !. Pozdrowienia dla Prowokatora. Wolf
Widzieliśmy wystawę "dzieł Gerarda Kwiatkowskiego" (świadomość ludzka i te inne "dzieła". .. .. Z szacunkiem, ale wystawa prac p. Marie-Luise SALDEN była tysiąc osiemset siedemdziesiąt dziewięć razy lepsza i naturalnie ciekawsza.
Ale na temat, Panie Wilku. Nie prowadź dyskusji jak rasowy proletariusz obrzucając kogoś epitetami. To naprawdę nie moja wina, że świat za oknem jest do dupy. Pokaż mi natomiast pozytywy tych "FACHOWCÓW" jak powiadasz i ich dorobek. Nie można być tylko trochę w ciąży - opowiadając o dorobku którego nie ma. Czyżbym się mylił, czy uprawiamy od 1945 roku grę pozorów i ideologię chciejstwa niespełnionego. Czy według ciebie ignorancja jest fachowością? Czy przeciwnika w dyskusji zawsze nazywasz malkontentem i frustratem - a argumenty oprócz przymiotników Łaskawco?
Wolf znów zamiast argumentów wycieczka osobista. Ale tym razem trafiłeś. Jestem sfrustrowany. Zmarnowanymi szansami, możliwościami, pieniędzmi, które ominęły nasz region(bo ktoś ma gdzieś swoja prace), młodymi ludźmi, którzy zamiast tu budować swoja przyszłość muszą wyjeżdżać za lepszym bytem. Jestem sfrustrowany tym, że, nie ma Truso, ze nie ma skansenu wsi żuławskiej, że bilet na Kanale Elbląskim kosztuje 85zł (a nie 15 czy 20zł), że nie ma nowoczesnych marin na zalewie, że nie jeździ kolej nadzalewowa, nie ma nowoczesnego stoku narciarskiego, że. .. .lista jest długa.
I szlag człowieka trafia jak sobie tę listę zaczyna układać. Źle się dzieje w Państwie Żuławskim. :/
A najgorsze to jest to, że lista ułomności partii która kandyduje do naprawiania jest długa jak lista zaniedbań partii rządzącej. Ale ja Was chłopaki wyprostuję, podszkolę i wygracie. Nie pisz Woju że nie ma Truso. Pisz, że nie ma Truso i co należy zrobić żeby było Truso. Podstawy prawne, trudności administracyjne, koszt, źródło finansowania i takie tam. Tak pisząc ukażesz siebie i PO jako partię fachowców a nie marzycieli czy życzeniową. To była lekcja - fundamet
szkoda, że Galeria El oszczędza na promowaniu
Prowokator
1) Nie jestem tylko marzycielem i wykonałem mnóstwo pracy by Truso powstało, ale realia są takie ze niestety tym zajmują się FACHOWCY.
2) Nie mając wpływu na sprawy budowy– nie budowy repliki osady Truso skoncentrowałem się na tworzeniu społeczności Truso – w tej chwili około 50-60 osób utożsamia się z społecznością Truso. Są wojownicy, rzemieślnicy, zespół muzyczny, sokolnik. Organizujemy 3 imprezy (Braniewo, Brusy koło Chojnic i Pruszcz Gdański) i współorganizujemy jedna w Rosji w Obwodzie Kaliningradzkim. W Elblągu stoi łódź wikingów ze wspaniała załoga, na której mam przyjemność pływać. Truso jest potrzebne bardziej Elblągowi niż mi!!!
3) Projekt w Galerii EL jest ważny jak Truso, bo daje tożsamość miastu /nadaje mu jego własny niepowtarzalny charakter, a to jest wielka wartość przeliczalna na pieniądze. Bo turystyka to jest ważna cześć gospodarki. A na tym rynku liczą się ci, co maja własna niepowtarzalna ofertę.
4) Nie jestem członkiem PO, ani żadnej innej partii