UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pewnie nikomu nic sie nie stało, może na drogęwyskoczył jakiś zwierzak - mi raz też tak sie zdarzyło - i co, miał zadzwonic na policję i się poskarżyć? Nie rozumiem. Posprzątał, czyli nigdzie sie nie spieszył i nie świadczy to, że chciał uciec z miejsca wypadku. Przestawił pojazd zgodnie z prawem, poszedł pewnie na autobus i pojechał do pracy. Jakie okoliczności wypadku? Nie wiem, o co biega?

lenax37