UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Partia „ PO” jest ciągle liderem żywienia zbiorowego, . Duża, chłodnie inteligentna, uprzejma wzbudza sympatię. „ PiS” bowiem odstrasza powolną ewolucją „ SLD – niezbyt… trzeźwą klientelą z przeszłością a „ PO” jest ciągle w sam raz. Ma jednak też pewne drobne niedociągnięcie. Otóż „ PO” uprawia jakąś czarną magię. Obiecali pieczeń wołową – serwują ci kawał gotowanego mięsa, podlany jakimś sosem. Obiecali ziemniaki – dają ci kaszę z sałatą. Słowem – dzieją się tam czary, tylko… niezbyt udane i obliczane raczej na naiwność, względnie dobroduszność wyborcy. Mam nadzieję, że w porę uderzam na alarm. Bo a nuż szef kuchni w „ PO” dozna zawrotu głowy od nadmiaru tych czarów i kurczę zastąpi podrobami, a baraninę koniem? Kierownictwo „ PO” powinno postarać się o to, aby do stołu podawano potrawy, zgodne z zamówieniem i jadłospisem wyborczym. Czary są w naszej epoce już doprawdy niemodne…

Prowokator