UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mieszkam na Bielanach i codziennie pokonuję tą trasę. Niestety pomimo ograniczeń prędkości i zakazu wyprzedzania są kierowcy, którzy mają przepisy gdzieś. W zeszłym roku o mały włos sama nie miałabym wypadku. Wyjeżdżałam z osiedla (pierwszy wyjazd) zatrzymałam się na znaku stop, z lewej było czysto a z prawej strony widziałam tylko jedno auto jednak niestety ruszając w ostatniej chwili zauważyłam drugie auto, które pomimo zakazów wyprzedzało to pierwsze, które z początku widziałam. I teraz może mi ktoś powie, że to wina drzew albo, że znaki na tej drodze nie mają sensu i można je łamać!. To, że ktoś jedzie bo jak zazwyczaj mówią "śpieszy im się" to ja mam stracić życie?. I powiem szczerze, że nie interesuje mnie tak jak tam ktoś napisał, że Ci co przestrzegają przepisów zamulają na drodze. Ja tych przepisów przestrzegam i jeżeli ktoś ma z tym problem to jego sprawa. A i mam pytanie do osoby, która jak napisała po ulicy Królewieckiej jedzie 80 km a ile ma ta osoba na liczniku mijając fotoradar ?.

Anna B.