A moim zdaniem... (od najstarszych)
Właśnie w Elblągu brakuje kulturalnych ludzi, naszych decydentów stać tylko na wyzywanie od głupich bab, obrażenie ludzi i w najlepszym razie wysyłanie ich do Małkini.
Tym sie właśnie charakteryzuje głęboka prowincja
A skąd mają sie brać ważne książki w bibliotece skoro pieniądze są wydawane na Salony i całą tą otoczkę, która nie jest Biblioteką a pochłania siły i pieniądze.