UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Sytuacja tego budynku do powojny jest chora, gdy budynek opuścili właściciele, zajelła go polska rodzina wysiedlaona jeszcze w latach 50tych, bo budynek był ptrzebny szkole muzycznej, i tu zaczynają się dzieje dewastacji obiektu (choć trzeba powiedzieć że szkoła była mało inwazyjna). Potem budynek przekazano przychodni lekarskiej (wiadomo czasy były nieciekawe więc budynek podupadał) ale apogeum demolki nastąpiło w wolnej polsce gdzie liczne prulalistyczne partie i organizacje zaczeły wynajmować sobie pokoje na swoje dziwne pokrętne i jałowe działania. Aborygnen o ile słusznie diagnozuje utopijność przenosin z powodu torów o tyle nie bardzo chyba rozumie niuanse związane z ochroną dziedzictwa kulturowego. Zresztą jak koment. po nim - bohomazy - to są po ukraińsku pisarze ikon, a niejak mniemcie bazgroły, te żekone bazgroły to unikat, zupełnie przyzwoitej klasy malarstwo dekoracyjne.