Wtedy ta publikacja i jeden telefon z redakcji, jak pamiętam, załatwił sprawę natychmiast. Oby teraz było podobnie.
Nad wejściem do budynku, o którym mowa, w okolicach zadaszenia, wielkimi płatami odpada betonowe zasklepienie ubytku, wykonanie kilka miesięcy temu. Sprawę znam, gdyż bywam tam dość często. Wiem również, że telefony do zarządcy budynku na niewiele się zdały. Może media pomogą?
[fotor]
W załączeniu przesyłam zdjecia, które obrazują powagę sprawy. Widać tam wyraźne pęknięcia, zapowiadające kolejne loty betonowych kawałków na głowy przechodniów.
nazwisko do wiadomości redakcji
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter