A moim zdaniem... (od najstarszych)
Co to za argumenyy: dawna epoka, komunizm!!! Lubię to święto. Mężczyżni posiadaja kulturę albo nie. Czy to w komunie czy w czasach pseudo-demokracji. Im wiekszy" burak "tym trudniej kupić mu kwiatek dla kobiety. Wymyśla sto powodów, dla których zachowuje sie tak a nie inaczej. Dawniej były "moczymordy", którzy opojeni do granic możliwości świętowali i dziś są opoje.
Nie doklejajcie do tego święta polityki.
Otóż to chello - tak, jak mówisz - każdy powód jest dobry, żeby zaoszczędzić na piwo. Facet, który szuka powodów, aby nie postarać się trochę dla swojej kobiety, jest po prostu patałachem.