A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dziecko nie leżało na chodniku tylko przy wejściu do szkoły jezykowej. Widzialem to leżące ciałko dosłownie 5-7 minut po wypadku. Aż mnie dreszcz przeszedł jak to zobaczylem. Współczuje Rodzicom to to największa z możliwych tragedii. I proponowalbym wszystkim, którym nadzwyczaj łatwo przychodzi ocenianie innych ludzi nie nazywać kogoś idiotą bo to nieładnie w takiej chwili.
wszyscy widzieliście to dziecko i nikt z was nie ruszył by mu pomóc?! pewnie nawet pierwszej pomocy nie potraficie udzielić, lepiej patrzeć niż probować coś zrobić, tak? co za znieczulica! ojca nie oceniam, nie wiem, jak było, może stalo się coś, o czym nikt z nas nie wie, może była taka sytuacja, że on naprawdę nie jest winny, a przynajmniej nie tak, jak go tu oskarżacie. ..
zdenerwowana nie denerwuj się tak widzialem tego malucha kiedy byla już przy nim policja.
skad wiesz ze nikt nie pomugl temu dziecku i moze mi powiesz jak w takim wypadku udzielac pierwszej pomocy skoro tenchlopczyk spadł z wysokosici i wtakim przypadku nie nalerzy ruszac tylko czekac na pogotowie wiem bo bylm tam i znalazlem tego maluszka.
Boze-wspolczuje -Ojcu, Matce i dziecku, miejmy nadzieje ze wyjdzie z tego
Co za brednie! 0,6 pijany? Jutro jak wytrzeźwieje?! gwarantuję że wytrzeźwiał w ułamku sekundy! Warto nie mylić pojęć autorze bo w takich wypadkach się nie trzeźwieje lecz wychodzi z szoku. Ktoś kto ma dzieci wie że one poruszają się często wręcz bezszelestnie- szczególnie gdy broją. I nazwę się publicznie idiotą gdy ktokolwiek mi powie że własnemu dziecku nic się nie stało do 2go roku życia, że nie spadło z łóżka, krzesła, czy nie rąbnęło łbem w szafę. Każdy wie że trzeba uważać i na głupie gadanie o tym jest już za późno. możemy jedynie jeszcze bardziej się pilnować i współczuć rodzicom. DaReCzEk ma rację, może dwa piwa. niedawno jeszcze można było niemalże prowadzić auto w takim "stanie". Więcej współczucia, mniej kamieni i "taniej" sensacji życzę. czasem warto postawić się w czyjejś sytuacji. Gwarantuję że ojciec poniósł najgorszą karę i dopieprzanie mu teraz jest najgorszym sukinsyństwem (tu nic mocniejszego w słowniku pwn nie znalazłem).
podejrzewam, że nieszczęśliwy wypadek! szkoda maleństwa ale i ojca, bo przez te 0,6 promila sytuacja sie diametralnie zmienia. moje dziecko nieco starsze złamało rekę na moich oczach, stałam w odległości metra od niego, po prostu spadł z krzesła! i pamietajcie niech pierwszy rzuci kamień, ten który jest bez grzechu. .. ..
Taka jest procedura - jak ktoś ma we krwi promile, to bierze się go na przesłuchanie następnego dnia - jak wytrzeźwieje, bo inaczej przesłuchanie łatwo podważyć. ..
ojciec wcale nie byl pijany!w drudim pokoju reperowal gniazdka kontaktowe!gdyby wlasciciel mieszkania zostawil je w dobrym stanie nie bylo by tej tragedii!!!
czyli mamy wreszcie winnego, to poprzedni wlasciciel mieszkania, znalezc go i kilim