48
18.01.2008

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Prawdą jest, że kino Syrena przypomina nam mieszkańcom Elbląga nasze młodzieńcze lata i piękne chwile. Wszystko to jedną idiotyczną decyzją zostaje zrównane z ziemią, a wszystko to dlatego, że mamy takich włodarzy miasta jak i wspaniałego urbanistę. Sprzedaż tego terenu wiąże się z czerpaniem korzyści i najprostszym dochodem dla miasta ( czy nie lepiej byłoby uruchomienie przynajmiej na początek zakładów mięsnych i innych firm ) ale po co się głowić przecież myślenie niektórym sprawia wielki ból. Panie urbanisto nasza szkoła muzyczna się rozwija, mamy orkiestrę kameralną, a ambicje pozwalają nam mieć nadzieję o stworzeniu nawet filcharmonii bo jesteśmy złaknieni i tego rodzaju muzyki. Miejsce po kinie jest idealne na filcharmonię bo znajduje się blisko szkoły muzycznej i jest w samym centrum, a nie zawalicie miasto samymi sklepami. Nie daleko bo obok kina stoi pusty plac, który straszy od lat i co z tym fantem?. Pozdrawiam wszystkich myslących elblążan
Albert S. (2008.01.18)

info

0  
  0
Wszystko przemija i my też.
red (2008.01.18)

info

0  
  0
Pamiętam jak naciągałam mamę na bilety, kino było dostępne dla dzieci i młodzieży. .. .Wejście smoka, dirty dancing. .. .:((
(2008.01.18)

info

0  
  0
Drodzy komentujący, wyborcy, mam nadzieję, że zapamiętacie za czyich rządów kino zostało zapuszczone i potem rozebrane, to smutny dzień najstarsze kino w mieście przedszło definitywnie do historii, no cóż w naszym mieście wyburza się ładniejsze i dużo "zdrowsze" budynki (choćby niedaleko były bank na Kosynierów - był a nie ma)
(2008.01.18)

info

0  
  0
Ech ten balkon. .. Można było nawet odbyć. .. ; -)
KOPULA (2008.01.18)

info

0  
  0
Niniejszym potwierdzam smutek jako, że z sentymentem człowiek odnosi się do tego obiektu. Aczkolwiek o ile pamiętam nie jest to najstarsze kino w mieście. wg. mojej pamięci zostało ono urządzone w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych ub. wieku i było to najnowocześniejsze kino w tym czasie. Kto pamięta? Kino "ZAMECH" przy Fabrycznej. Kino "MEDUZA" przy Królewieckiej (koło Policji). Kino "ORZEL" przy Królewieckiej (ta sala kinowa dalej chyba funkcjonuje z innym przeznaczeniem). Kino "KOLEJARZ" przy Grunwaldzkiej (za dworcem). Kino "BUDOWLANI" przy Browarnej (chyba obecny klub Promyk?). A może ktoś zechciałby poświęcić kilka stron w jakiejś monografi miasta właśnie kinom elbląskim?
Szuedat (2008.01.18)

info

0  
  0
.. .a co NEONEM ??? /// amelka
(2008.01.18)

info

0  
  0
eh, działo się, szczególnie w ostatnim 28 rzedzie, na parterze, masa wspomnień - ryzol
(2008.01.18)

info

0  
  0
a ja pamiętam, ze absolutnie najwieksze kolejki były na "Szczęki" a potem jeszcze na "Pana Tadeusza"; na niektóre filmy całymi rodzianami się chodziło - Romek
(2008.01.18)

info

0  
  0
W ostatnich latach było już mocno podniszczone, ale była w nim jakaś magia. .. Monia
(2008.01.18)

info

0  
  0