A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a na innych skrzyżowaniach gdzie nie ma guzikó tez trzeba czekać i jakoś nikt nie marudzi
a na pieszo tez łaże pozatym mieszkam na grunwaldzkiej z tych pasó to raz w miesiacu kogoś erka zbiera a jaka jest przyczyna ? bo wllazł bo"guziki nie dzialają"
Do "jurand_ze_spychowa", człowieku ten przepis (wyprzedzanie na przejściu dla pieszych) powinnien być wpajany na poziomie nauki jazdy. W Polsce takie wyprzedzanie takie jest nagminne - dwa lata temu taki numer wykręcił mi taksiarz w wieku przedemerytalnym, szok!!!. Ja stałem na prawym pasie, ludzie już na przejścu, na moim pasie, a debil jedzie sobie lewym pasem - dobrze, że ludzie zobaczyli idiotę. Mądralo, taka jest prawda, mamy w Polsce cienkich instruktorów i słaby system nauczania. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że kategoryczny zakaz wyprzedzania na przejściu "wbił mi do głowy" ojciec - na kursie prawa jazdy uczyłem się parkowania (w końcu na parkingu może wydarzyć się tragiczny wypadek według naszych szkół nauk).
do. .pc. .Przejscie dla pieszych jest dla pieszych i to Ty masz uwazac i zwolnic. Jak tak jezdzisz jak piszesz to wiem dlaczego tak zle sie dzieje w Elblagu
To jest niestety wina nieprzemyślanego systemu sygnalizacji, ja będąc pieszym preferuje to przejście (istotnie b. niebezpieczne) w drodze z lub na dworzec jestem ok 3-4 min do przodu niż gdybym przeszedł dalej na bezbiecznym przejściu z sygnalizacją. Kierowcy zaś jak już się zapali zielone na skrzyzowaniu 1000-lecia-Hetmańska prują jak najprędzej by przelecieć przez skrzyżowanie z Lotniczą tam się stoi po bliskio 5-6 min, a podrodze jest owe feralne przejście, znając reali albląskie zostanie ono zamknięte, bo kolejne światła były by absurdem. No chyba że miejski urbanista zabierze tramwaj i puści go Jaszczurczego
To prawda to przejście jest bardzo niebezpieczne, ja chcąc przejść na drugą stronę, zawsze idę do przejścia ze światłami jest to trochę dalej, ale bezpiecznie robię to już od wielu lat, tamto przejście napawa mnie strachem, trzeba czekać aż parę osób zginie to może ktoś się tym zainteresuje, a tak wogóle na nasza sygnalizacja świetlna dla pieszych jest okropna nie mam pojęcia jak można takie nie przemyślane rozwiązania akceptować.
Światła by się przydały i nie tylko na tym przejściu, ale jeżeli brakuje kultury ludziom którzy poruszają się pieszo czy to pojazdem, to żadne rozwiązania nie przyniosą porządanego efektu. Przechodzenie pieszych na czerwonych światłach jest u nas nagminną czynnością. Raptowne wchodzenie na przejścia wprost pod nadjeżdżające pojazdy, w miejscach niedozwolonych, kilka metrów od przejścia. Kierowcy pojazdów też nagminnie łamią przepisy, jest strzałka światła warunkowa w prawo nawet się nie zatrzyma, sam byłem świadkiem jak stałem na światłach przy ogrodach i była strzałka w prawo, a na przejściu przechodziło dziecko niewidoczne za mojego samochodu i taki właśnie kierowca, który nie zatrzymał się na strzałce przejechał dzieciakowi po nogach, drugie zdarzenie na tym smym skrzyżowniu jadąc od strony zawady matka i ojciec z dzieckiem trzymając go za rączki weszli mi wprost pod samochód na czerwonym świetle, skrzyżowanie ul. Płk. Dąbka Pionierska są namalowane linie gdzie należy dojeżdżać, a kierowcy jak otempiali zcinają skrzyżowanie przecinając tor jazdy wymuszając w ten sposób pierwszeństwo. Często bywam w Olsztynie i proszę mi uwieżyć, że tam nie ma takiego chamstwa i lekceważenia przepisów. U nas największą winą można obciążyć policję. która jest odpowiedzialna za przestrzeganie prawa i proszę mi powiedzieć, czy widać jest policję prz przejściach, na skrzyżowaniach, na ograniczeniach prędkości nie, a mamy tylko coraz więcej wypadków i to ze skutkiem śmiertelnym.
Ten kto był w Szwecji lub Norwegi na pewno zauważył, że bez wyjątku kierowcy zatrzymują sie przed przejściem dla pieszych nawet jeśli ten jeszcze na pasy nie wszedł. Nie przepuszczenie pieszego jest surowo karane. I nie przemawiają do mnie argumenty, że samochód w miejscu nie stanie. Przy predkości 50 km/h nagodzine zatrzymanie samochodu nie wymaga 100 m. Tle że Sandynawia to inna kultura bo tam ludzie się nie spieszą. Ale czasem warto chyba jednak się zatrzymać chociażby dla samego gestu i odruchu życzliwości. ..
czlwieku. nie porownuj dzikego kraju jakim jest Polska do wysoko rozwinietych typu Norwegia czy Szwecja. Pozatym w Norwegii jest duzo mniej samochodow!! Progi zwalniajace to niech sobie kolega w glowie zamontuje a nie na glownej ulicy miasta!! To dopiero debilny pomysl. Zle i bezmyslne rozwiazania komunikacyjne w naszym miescie to normalka. Glupota pieszych i kierowcow dorownuje glupocie ruskich kierowcow. Niedlugo u nas bedzie jak w Rosji kto ma lepsze auto ten ma pierwszenstwo a piesi traktowani sa jak zlo ktore nie ma zadnych praw
dalej n i u n i e rozmawiajcie przez telefony przy lbach i inne barachlo. Wszyscy skonczycie na slupach jazde lub co gorsze na ludziach !!!!!