A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
do poprzedników, osobowy MUSI ustąpić na terenie zabudowanym autobusowi, łaski nierobicie
Jeśli kierowca zkm to prawdziwy kierowca zkm to powinna się tobą zająć prokuratura bo to co napisałeś to karalna groźba kierowana.
Łaski to ja mu nie muszę robić zxz czy jak ci tam ale chamy muszą się kultury nauczyć i nie wchrzaniać się niespoglądając w lusterko.
Kefas, kto Ci dal prawko???!!! Bus nawet jesli stoi w zatoczce to i tak jest ciagle w ruchu, wlacza kierunek po to by poinformowac, zjezdzajac do zatoczki przy przystanku NIE wyłacza sie z ruchu nadal w nim uczestniczy. Poczytaj kodeks albo zabiore Ci prawko!
nie tylko kierowcy "17-tek" to gbury, linia nr 14 podobnie - pasażerowie są wożeni jak ziemniaki, autobusy ruszają gwałtownie, ledwo ludzie wsiądą, można się poprzewracać a na zwrócenie uwagi (kulturalne mimo wszystko) kierowcy urządzają pyskówkę z pasażerami. .. .Żenada. ..
Autobus to nie pociąg i gwałtowne chamowania są normą w takim ruchu, ale jak ktoś z zaścianka przyjeżdża lub nigdy nie kierował autobusem to o tym nie wie. Dlatego zapraszam wolne miejsca są w trzech spółkach. A poza tym to napiszcię gdzie Wy pracujecie, a ja dam wam przykłady chamstwa i braku kultury w waszych profesjach.
KIEROWCA: Masz rację, "chamowania" to u was norma. Ile razy zaczekało się na biegnącego? A co do pociagów: na widok wjeżdzającego na peron pociągu wszystkie autobusy z pętli na dworcu szybciutko odjeżdżają - no bo jeszcze ktoś może zechcieć wsiąśc. ..
ostatnio jechalem kolo nowego szpitala, autobus nr 7 stal w zatoczce. Zrownujac sie z nim w polowie wlaczyl kierunkowskaz i bezczelnie zaczal wjezdzac na pas. Dobrze, ze akurat z przeciwnej strony nic nie jechalo i moglem zjechac na przeciwny pas bo Pan, ktory powinien byc na emeryturze albo nie spojrzal w lusterko albo doskonale bawi sie w takich momentach bo ma swiadomosc ze i tak ludzie beda musieli zjechac. PASAZER KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ moze zajmij sie kierowcami autobusow??? Ale i tak nic nie zdzialamy naszymi komentarzami, mozemy tylko patrzec na tragiczna sytuacje na ulicach i rosnace ceny biletow.
Niektórzy z internautów zachowują się tak jak rozwydrzone dzieci. Znam tego poturbowanego Pana. To niezwykle niezależny człowiek. Ma 81 lat ale czy to oznacza że musi chodzić w parze z opiekunem.
To był wypadek. Nikt go nie chciał. Chwila nieuwagi po obu stronach. Wsród elbląskich kierowców jest kilku gburów, ale kilku to nie wszyscy. Nie obrzucajcie wszyskich błotem tylko dlatego, ze nie macie co pisać. Panie R. życzę powrotu do zdrowia.