Wpadli pod lód i zginęli, ratując psa

13
30.12.2007
Dwaj mężczyźni z okolic Elbląga stracili w sobotę życie w Jeziorze Kortowskim w Olsztynie. Załamał się pod nimi lód, gdy ratowali psa, który wpadł do wody. Zwierzęciu nic się nie stało - informuje „Gazeta wyborcza Olsztyn”.
Mężczyzn, 33-latka i jego o rok starszego znajomego, wydobył spod lodu płetwonurek straży pożarnej, wezwanej na ratunek przez świadków zdarzenia. Po wydostaniu spod lodu mężczyźni nie dawali oznak życia i natychmiast zostali przetransportowani do szpitalnego oddziału ratunkowego. W szpitalu mężczyzn nie udało się uratować. Mężczyźni spacerowali z psem w pobliżu przystani żeglarskiej znajdującej się nad Jeziorem Kortowskim i weszli na lód, chcąc pomóc psu, który wpadł do wody. W odległości ok. 30 metrów od brzegu lód załamał się pod nimi.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
30 metrów?? chyba 3
zxc (2007.12.31)

info

0  
  0
Straszna tragedia Aniu trzymaj sie!!!!
(2007.12.31)

info

0  
  0
Znalam Kamila-to był naprawdę fajny facet Boże jaka tragedia :( Pomodle sie za niego i jego osierocone dzieci i żonę :(
Mo (2007.12.31)

info

0  
  0
[*]
(2007.12.31)

info

0  
  0
[*][*][*]
~~~ (2007.12.31)

info

0  
  0
ROBERT pozostaniesz w naszej pamięci na zawsze !!!!!
(2007.12.31)

info

0  
  0
bohaterzy?
~~ (2008.01.01)

info

0  
  0
to naprawde straszne. .. .co za sprawiedliwosć na tym świecie!!! wielkie i szczere współczucia dla bliskich tych osób, chodz wiem ze w takiej sytuacji nic nie dadza. ..
judytkaa16 (2008.01.02)

info

0  
  0
[*] [*]
(2008.01.03)

info

0  
  0
napisz gdzie Robert mieszkał, bo nie wiem czy ie jest to syn naszych znajomych.
maron (2008.01.05)

info

0  
  0