18
22.12.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wszystkim sie śpieszy przed świętami po prezenty, jedzenie itp. , a potem wypadki. trochę wolniej ludzie! dziś o 13 stałem w korku od skrzyżowania przy feniksie do skrzyżowania z ul. Tysiąclecia. normalnie masakra. w te dni to chyba najszybciej pieszo się poruszać.
TracerM (2007.12.22)

info

0  
  0
WTARGNĘŁA NA PRZEJŚCIE !!! Co za bezczelna kobieta! Jak śmiała! Przecież przez przejście przejeżdża się u nas na obojętnie jakich światłach z max szybkością! Jutro wybieramy się ze szwagrem na miasto. Będziemy jeździć z szybkością max 40/h i BĘDZIEMY stawać przed KAŻDYM przejściem dla pieszych - nawet jak będzie stała przed nim JEDNA osoba. Chcemy tą podgorączkowaną swołocz w dezelach typu Golf i Banditen Motor Wagen trochę podenerwować. Szwagier i ja mamy tylne zderzaki do wymiany - mamy nadzieję, że na koszt tego bydła sobie je wymienimy!?
Syrena 105 i Trabant (2007.12.23)

info

0  
  0
Tak na marginesie "Wypadek na Ogólnej", a nie przy, no ale nie ważne. Istotne jest, że "kierowcy" wjeżdżają na pomarańczowym i czerwonym świetle, a piesi nie łapią o co chodzi w 2etapowych przejściach. Przykre i żałosne. ..
(2007.12.23)

info

0  
  0
wtargnięcie na przejście rzecz święta!!! nie dalej jak w piątek śmiałam wjechać wózkiem z malutkim dzieckiem na przejście na skrzyżowaniu ulic bema i kościuszki, normalnie głupia baba na zielonym chciałam przejść a tu z lewej strony mało mi w wózek nie wjechali, bo przecież oni też mieli zielone! kochani zasada jest jedna - masz samochód wal śmiało, co ci może zrobić jakiś tam pieszy, a w szczególności dziecko. a jak już walniesz to nawet się nie zatrzymuj, bo i po co?!!!
bachna (2007.12.23)

info

0  
  0
A przejście oznaczone zebrą jest miejscem świętym (nawet na czerwonym świetle) Także kierowca ma uważać, i jeśli ktoś chce przejść, a nie ma świateł musi się zatrzymać i przepuścić pieszego. Ale to tylko " marzenia jak ptaki szybują po niebie". SPISYWAĆ NUMERY I INFORMOWAĆ POLICJĘ, to pomoże.
qwerty12 (2007.12.23)

info

0  
  0
moja mama zginęłaby pod kołami. przechodziła sobie na pasach na zielonym, a w tym czasie wszystkie samochody stały na czerwonym. .. nagle gdy dochodziła do połowy przejścia baba w osobówce ruszyła tuż przed niej nogami. Kobieta w aucie patrzyła w drugą stronę. Chyba ido*ce wydawało się że ma zielone. Co za kre**nizm!!! Kierowcy w elblągu widzę ostatnio bardziej kulturalni niż kiedyś. To fakt, ale jeszcze często grzeją przed przejściami ostro, albo gdy już ktoś przechodzi. ..
gfdgfdgdf (2007.12.23)

info

0  
  0
I oto mawy wolność! Przecież Jej było wolno było wejść na jezdnię, a kierowcy jechać jak chciał! Zapominamy o tym, że nasza wolność kończy się tam gdzie zaczyna wolność innych, a do regulowania służy prawo. Byłem w tym roku na Białorusi i widziałem rozwiązania których powinniśmy pozazdrośćić: np. Na przejściu bezwzględne pierwszeństwo ma pieszy!( wolniejsza jazda w terenie zabudowanym pomimo dop. 60) informacja o przejściu poza terenem zabudowanym wielkości bilbordu już 1,5km wcześniej i powtarzanaco 0,5km. Zielone światlo dla samochodów przed zmianą na żółte pulsuje! Milicja nie czepia się jadących prawidłowo, ale za zwraca uwagę i zatrzymuje kierowców za wszystkie przewinienia, a nie tylko za przekroczenie prędkości i niewłaściwe parkowanie ( zapewne u nas mają na odprawach wyznaczone jakieś normy ile mandatów za co, a reszty przewinień można nie zauważać).
Anre (2007.12.23)

info

0  
  0
Do Magdy Elblazanki to smutne jest co piszesz ale prawdziwe piesi i kierowcy nie sa swieci troche rozwagi ostroznosci miejmy nadzieje ze wszystko bedzie dobrze Wesolych Swiat
Bartus (2007.12.23)

info

0  
  0