UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W tamtych czasach było to duże osiągnięcie. Elektrofiltry wyłapywały połowę popiołu. Czyli skuteczność rzędu 50%. Reszta leciała w powietrze. Elektrofiltry te były kilkakrotnie modernizowane i w końcu zastąpione nowymi. Najpierw jeden kocioł pod koniec lat 80-tych, póżniej jeden do dwóch następnych kotłów w latach 90-tych. Teraz dymu nie widać, bo mają skuteczność rzędu 99%.

optymista