A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
jak widzę stare baby. które jak święte krowy przechodzą przez ulice to mnie skręca
ładny przykład dajesz babciu dla swojej wnuczki a później winią młodych kierowców.
pomyślcie ludzie zaczem wejdziecie na droge. ewidentna wina pieszych macie pasy to po nich chodźcie.
Najpierw kilka slow do ''Matrixa''-15 lat masz prawko a nic w glowie, nie chrzan, ze potrafisz przwidzec sytuacje, bo to, ze do tej pora nie miales wypadku nie znaczy, ze jakis Holowczyc jestes(wszystko przed Toba)!!Piesi powinni miec jakies znaki odblaskowe, bo jak sie tak szybko robi ciemno, na nieoswietlonych drogach naprawde niewiele widac. I przy 40km/h mozna miec niejednokrotnie gorsze obrazenia niz przy 100!!!Wszystko zalezy od uderzenia!!!!
Gdyby pobocze bylo lepiej oswietlone(ta ulica jest chyba jedna z najgozej oswietlonych drog w miescie) i pieszy przechodzilby w miejscu do tego przeznaczonym to moze by nie doszlo do tej tragedii.
Moim zdaniem ktoś powinnien głęboko się zastanowić czy umieszczanie zdjęć i robienie foforeportażu z takiego zdarzenia jest na miejscu. Sugerowałabym usunięcie fotek z tego wypadku. Pamiętajmy, że ludziom należy się szacunek.
Fotoreporter ma za zadanie dostarczyć informacje w postaci zdjęć.
Jak pisałem wcześniej, nie lubie fotografować wypadków, dlatego staram się tak ustawiać z aparatem aby nie fotografować poszkodowanych.
Wielu z was, czytelników oczekuje tego od fotoreportera, aby jak najdokładniej przedstawił to co zaszło na miejscu tragedii.
Nie mi osądzać, czy zasadne jest umieszczanie zdjęć do tekstu, ale prosze się postawić w miejscu setek tysięcy ludzi "głodnych informacji" jak i w sytuacji takiej, gdzie cały dramatyzm tej sytuacji przyczyni się do tego że przynajmniej jedna osoba zacznie jeździć przepisowo i na takich odcinkach dróg w mieście zwolni nawet znacznie poniżej dopuszczalnej prędkości.
Jeśli tak sie stanie to warto było umieścić te zdjęcia i w ten sposób sprawić że w jakimś, malutkim stopniu przyczyniłem się do tego aby jakieś dziecko, dorosły, starsza osoba mogła dalej cieszyć się zdrowiem i życiem.
Przykre, ale niestety prawdziwe.
Zawsze lepiej spóźnić sie, i powiedzieć, przepraszam że tyle czasu czekaliście, czekałaś, czekałeś ale ważne że dojechałem cało i nikt nie ucierpiał z mojej przyczyny.
Mieszkam przy Komeńskiego i faktycznie ta ulica często służy młodym za tor wyścigowy. Jadąc 40km/h jestem notorycznie wyprzedzana, a wczoraj to nawet na mnie trąbiono. Częstsza kontrola radarowa może na jakiś czas uspokoiłaby rajdowców. Dziwię się, że instruktorzy nauki jazdy nie reagują na to co się tutaj dzieje, a Komeńskiego i Kochanowskiego to prawdziwy plac nauki jazdy.