A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a jak taki co pójdzie do wojska dostanie troche w tyłek to może sie czegoś w zyciu nauczy i nie bedzie wiecznie siedzial u mamusi na kolanach. bo co z tego ze skonczy kilka szkół ale tej najwazniejszej - szkoly zycia -nie skonczy. i niech sie tacy ludzie tu nie wypowiadaja bo szkoda czytac. nie wiedza jak jest ale jak sie zapytasz to wie najlepiej.
JAK DŁUGO NA WAWELU ZYGMUNTA BIJE DZWON
TAK DŁUGO W SERCACH NASZYCH JE. .. NY BĘDZIE MON !!!
bylem 3 lata ale do iraku nie chcialem jechac to mnie do cywila wyslali. wiec jak to mówia przymusu nie ma co?to nie jest wojna z terroryzmem tylko o rope i to nie dla polski adla stanów a osama jest z arabi saudyjskiej a nie z iraku wiec oco kaman. za 1000$+pensja w kraju nie warto ginac lepiej jechac do np. UK i miec 1000 funa lub wiecej
Do Jolka 25 !
To ty pewnie dupsko ciągle w domu trzymasz ?!
Ja poza pracą, 95% czasu spędzam aktywnie, jazda rowerem, bieganie, latanie a w przyszłym roku skoki na spadochronie.
Wszystkiego co ma mi się przydać w życiu, nauczyłem się sam !-gotowanie, pranie, sprzątanie, naprawianie tego co się zepsuło i. t. p.
I nie jest mi potrzebna nauka, jak rozwiązywać konflikt metodą siłową bo potrafie się obronić przed napastnikiem za pomocą własnych rąk !- lub pozbawiając wroga życia bo tego wojsko uczy ! Jak sie zamaskować i trafić przeciwnika, jak trafić go z dużej odległości, jak strzelić do niego żeby padł od razu, jak wywalić w powietrze magazyny, drogi, budynki i. t. p. ! Powiedz mi że tego wojsko nie uczy, to cię wyśmieje !
i tu się mylisz koleżko. wojsko nie uczy wysadzania mostow i zabijania ludzi. moze w słuzbie zawodowej tak ale w zasadniczej to jedyne co robisz to walisz służby na okrąglo. jak nie jestes na sluzbie to idziesz do domu na przepustke. ja przynajmniej tak mialem. i nikt mnie nie uczyl jak wysadzic most a szkoda; )
ahahah te wojsko to porazka, zlikwidowac i armie zadodowa a tak to jeden z drugim odmawia wyjzadu do iraku, to wasza praca tchorze. ja jestem keirowca autobusu i codiennie woze na 6 rano do pracy kilkanasice osob, moze jak bedzie padal sniego to tez odmowie o pwoiem ze sie boje
a moze mi ktos pwe czy to zgone z przepisami ze zoplnierze na krolewieckije jak maja sluzbe to przynosza prywatne laptoy i graja sobie na nich po sieci
Zaczne od tego że do wojska iść nie chce, ale raczej będe musiał. Rok temu skończyłem liceum, potem wybrałem się do policealnej, której z różnych względów niestety niemogłem ukończyć (min. finanse). Za miecha kończe 5 miesięczny staż a na wiosne raczej będę musiał pujść do monu. Gdyby nie woj to w grudniu pracował bym w stoczni (zgarniał 2 kafle z hakiem). Zarobił bym na wymażony samochód, za jakiś czas wynajoł bym swoje mieszkanie a od połowy przyszłego roku poszedłbym na studia (zły plan? raczej dobry). ALE NIE BO KU. .. KTOŚ INNY WIE LEPIEJ CO DLA MNIE LEPRZE!!
Nie uważam się za nieudacznika życiowego, a w wojsku byłem w latach 1991-93 i nie żałuję tego. Uważam że tego typu szkolenie jest potrzebne każdemu facetowi. .. tam można pozanć swoją męską wartość. Oczywiście, jak wszędzie tak i tam można się natknąć na degeneratów i margines społeczny. .. Ale jeśli ma się silną osobowość, to mimo wszystko można pozostać sobą z poczuciem własnej wartości.
Nie bylem w wojsku, nie zamierzam i nigdy w nim nie bede. Kto chce niech sobie bedzie trepem co mi tam. .. Denerwuje mnie jednak tylko taki dziwny fakt ktory mialem sam podczas konwersacji. Rozmawialem z kolesiem ktory byl kiedys w wojsku i mowil ze kto nie byl w wojsku jest ciota DOSLOWNIE!!!Nie wiem czemu tak sadzil ale chyba ktos przetrzepal mu cztery litery skoro ma taki a nie inny stosunek do ludzi ktorych byc moze w razie wojny bedzie musial bronic ich zycia. Jesli tego uczy wojsko to prosze bardzo MY jestesmy tu a Wy jestesnie tam gdzie CIOTY. .. no rozumowanie naprawde inteligentne. .. Nie widze przejawu checi i zapalu naszych wojsk w Iraku i Afaganistanie a jesli juz to chroniczny strach i stres naszych orlow. Ciagle mam wrazenie ze sa miesem armatnim nie dla samego celu w sobie tylko dla Tych ktorzy pociagaja sznurki dla swoich zaslog. Nie badz glupi nie daj sie zabic. ..
Nie macie zielonego pojęcia o wojsku!!! Wasze wyobrażenie na to co sie tam dzieje jest mylne!!! Wojsko uczy dyscypliny ale muszę zgodzić sie z tym, że bardzo często starsi stopniem przesadzają!!! Pana który ma 17 lat i chce jechać do Iraku uważam z typowego idiotę który ogląda zbyt dużo patetycznych i płytkich Amerykańskich filmów o wojnie!!! Człowieku ty powinieneś porozmawiać z rodzicami i psychologiem!!! Wiesz co to znaczy zabić człowieka?! Uczestniczyć w prawdziwych walkach gdzie modlisz sie o to aby przeżyć to piekło!!! Wydaje mi sie że nie!!!! Przemyśl to młody człowieku!!!!