CBA kosi równo z trawą

44
25.10.2007
Byłem gotowy na śmierć w kabinie miga, ale nie na publiczną egzekucję przygotowaną przez CBA - mówi pilot myśliwców, dowódca lotniska w Malborku. Zamknięto go w areszcie, bo agentom nie spodobał się sposób koszenia trawy na lotnisku. Czytamy o tym w „Gazecie Wyborczej”.
Pułkownik Eugeniusz Gardas to jeden z lepszych pilotów myśliwskich w Polsce. W powietrzu spędził 2,2 tys. godzin, jako instruktor wyszkolił dziesiątki pilotów. Agenci CBA i żandarmeria wojskowa zatrzymali go 2 sierpnia, gdy przygotowywał się do kolejnego lotu na naddźwiękowym Migu-29. Ubranego w kombinezon pilota prosto z lotniska w Malborku zabrano do prokuratury w Gdyni, potem przed sąd wojskowy w Poznaniu, a stamtąd do aresztu w Wejherowie. Na trzy miesiące. CBA ani żandarmeria nie poinformowały o zatrzymaniu przełożonych Gardasa. A ten jako zastępca dowódcy brygady odpowiadał za uderzeniowe eskadry polskich sił powietrznych. - Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ogłoszono alarm - komentuje pilot. Aresztowaniem pilota CBA od razu pochwaliło się dziennikarzom. „Zarzuty o charakterze korupcyjnym dla płk. Eugeniusza G. to efekty śledztwa prowadzonego w całości przez CBA. Funkcjonariusze ustalili, że co najmniej od 2000 r. nieuprawnione firmy prywatne nieodpłatnie użytkowały i uprawiały sto hektarów ziemi wchodzącej w skład lotniska wojskowego. Straty państwa mogą sięgać setek tysięcy złotych” - ogłosił rzecznik CBA. To, co według CBA jest „użytkowaniem i uprawianiem ziemi”, można nazwać koszeniem trawy. Na lotnisku koszenie to wymóg bezpieczeństwa. Kiedy w samolocie dojdzie do awarii podwozia, pilot nie może lądować na twardym pasie, lecz powinien na miękkiej trawie. Trawa musi być koszona także po to, by nie gnieździły się w niej niebezpieczne dla samolotowych silników ptaki. CBA potraktowało jednak lotniskową trawę jako wielki, oddany bez przetargu majątek. Kiedy zapadła decyzja o areszcie Gardasa, mimo próśb pozbawiony był kontaktu z obrońcą. Spotkał się z nim dopiero po tygodniu. Adwokat błyskawicznie napisał zażalenie na areszt do Sądu Najwyższego. Po zapoznaniu się z dowodami CBA sędziowie zdecydowali o natychmiastowym wypuszczeniu pułkownika. 27 sierpnia pułkownik odzyskał wolność. Więcej w „Gazecie Wyborczej”
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
CBA =. .. .
(2007.10.25)

info

0  
  0
Barany.
Miszkurka2000 (2007.10.25)

info

0  
  0
GazrurkaWyborcza nie zauważyła, ze już po wyborach? Czy teraz rozpoczynaja kampanie impiczmentu prezydenta i likwidacji CBA? Ciekaw w czym im to przeszkadza? moze wolą sami nagrywać. .przyszedł Rywin do Michnika?:)
(2007.10.25)

info

0  
  0
Moher napisz cos! Wyjaśnij prostym ludziom, że CBA postąpiła słusznie, tylko PO nie pozwoliło udowodnić, że pułkownik kosił kasę, a nie trawę.
(2007.10.25)

info

0  
  0
Zacznijmy w ogóle od tego kto normalny czyta jeszcze Wybiórczą.
Czerwony Elbląg? (2007.10.25)

info

0  
  0
Trawa i CBA- co za fajne skojarzenie!
bez (2007.10.25)

info

0  
  0
teraz już nie budzą, tylko wpraszaja się na śniadanie - misiek
(2007.10.25)

info

0  
  0
- a potem zabierają gospodarza na śniadanie do siebie - Ndżelika
(2007.10.25)

info

0  
  0
Moher poszedł na kolację a potem się przespać. Nie budzić ! - paprotka
(2007.10.25)

info

0  
  0
Czuwam:) jak ja to komentuje? Nie znam szczegółów sprawy a relacje Gazety W. traktuję w najwyszym stopniu za niegodne zaufania. Odkąd redaktor Michnik stwierdził w nagraniu Gudzowatego, że "oni tam na Polskiej nie znaja sie na niczym, bo artykuły pisza za nich agenci WSI" (nie kłamie..to sa słowa AM) to nie biore nawet tej ściery do reki, a co dopiero miałbym się powoływać lub komentować ją. Myslę, ze to nie przypadek że taki tekst, mający w zamierzeniu "osmieszać" CBA - "czepiają się swietnego pilota, asa przestworzy, ze jakas trawe kosi..to jakieś gestapo jest!" - pojawia sie teraz. On ma stwarzać przekonanie u czytających, ze mimo zmiany rządu, zostaja jakies oszołomy, które wyłapują "niewinnych". Czy faktycznie niewinnych? Czy GW podaje wszystkie fakty? Dlaczego to pojawia się na portelu? Życie mnie nauczyło stosowac wobec GW zaostrzone standardy ograniczonego zaufania, czego i Wam z serca życzę. Nie ma gazety bardziej zakłamanej i dawkującej jad...Co do pilota...mimo swej wielkości, moze jest małym człowiekiem? skoro sie skusił na wałki z wycinką trawy? Nie dajcie się omamić, że rano zapuka do Was CBA, ktoś kto tak twierdzi albo ma cos na sumieniu, albo ma w tym swój fałszywy interes. Apropos polecam na wieczór lekturę doskonałej klasyki http://prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=34772&subdz= Co bym zrobił, jakbym był wrogiem Polski:):)
Moher (2007.10.25)

info

0  
  0