A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
W myśl zasady płac i płacz, a i tak nic nie dostaniesz
Moja żona wróciła dziś z pracy. Kolejny dzień w ciężkiej i niewdzięcznej harówce, gdzie za 1000 brutto siedzi 7 osób w pokoiku o wymiarze ok 20 m2.Z zarzenowaniem czytam komentarze, gdzie członkowie elbląskiego społeczeństwa, ganią i ranią ciężko pracujących pracowników, którzy wykonują prace ponad swą siłę za nedzne grosze. Do tego dochodzi niekompetencja przełożonych, kumoterstwo, a także strach kadry kierowniczej ze średnim wykształceniem, przed młodymi wykształconymi. "Mobbing" w ZUS to nie jest pojedynczy przypadek, jest on na każdym kroku. Zaczyna się od samej mazurskiej góry, a kończy się na referencie, czy stażyście. A może Szanowni Czytelnicy wolicie jeździc na komisjie do Olsztyna. Cieszmy się, że ktoś ma u nas pracę, że ma np. drodzy przedsiębiorcy -za co kupować w waszych sklepach. A wszelkie żale drodzy elblążanie kierujcie wobec SEJMU, Rządu bo to oni swoimi reformami rozpieprzyli system by zagarnąc Wasze (Nasze - też) pieniądze i przejesc. To nie wina pracownika, że ma do wykonywania sprzeczne przepisy, że nie działa sprzęt bo ktoś ustawił u góry przetarg, czy też że mamy jesień i będzie zimno.
Zgadzam sie w 100% z przedmówcą. .. W każdym innym urzędzie są lepsze warunki pracy niż w ZUS-ie na ul. Mazurskiej. .. .Serdecznie zapraszamy. ..
Jak mawia mój pracodawca: "Jak Ci robota nie pasuje to się zwolnij, nikt nikogo na siłę nie trzyma".
A panie z ZUS-u pracujące za 1000 brutto, mogą się przecież zwolnić i iść choćby do sklepu za 1000 netto( albo więcej).
W czym problem?