Polska po wyborach. Analiza

91
22.10.2007
Polska po wyborach. Analiza
(fot. Paweł Serocki)
Wysoka frekwencja, masowy - jak nigdy dotąd - udział w głosowaniu najmłodszych wyborców i zdecydowane zwycięstwo Platformy, albo, jak, kto woli, zdecydowana porażka PiS-u. Tak można podsumować wybory 21 października 2007.
Wynik wyborów nie powinien być zaskoczeniem choćby dlatego, że w Polsce wciąż obowiÄ…zuje zasada - rzÄ…dzÄ…cy przegrywa. W tych wyborach jednak styl rzÄ…dów nie zniechÄ™ciÅ‚ wyborców do gÅ‚osowania (tak zwykle uzasadniano niskÄ… frekwencjÄ™ w poprzednich wyborach). WrÄ™cz przeciwnie - styl rzÄ…dów PiS-u, a chyba też prowadzona przez to ugrupowanie kampania wyborcza, spowodowaÅ‚y, że do wyborów poszli ci, którzy dotÄ…d zwykle tego nie robili - najmÅ‚odsze pokolenie wyborców, niepamiÄ™tajÄ…ce „komuny” (także mÅ‚odzi urodzeni w 1989 - pierwszym roku wolnej Polski) oraz bierna dotÄ…d część „wyksztaÅ‚ciuchów”. Wprawdzie liderzy PiS-u czujÄ… siÄ™ jak zwykle „moralnymi zwyciÄ™zcami”, jednak w porównaniu z niedawnymi zapowiedziami JarosÅ‚awa KaczyÅ„skiego zdobycia 280 mandatów, uzyskany wczoraj wynik (choć w liczbach bezwzglÄ™dnych lepszy niż dwa lata temu), należy uznać za klÄ™skÄ™. Platforma w niedzielÄ™ wygraÅ‚a i - co nie mniej ważne - fortuna dalej jej sprzyja. Moim zdaniem także poprzez fakt, że w porównaniu z niedzielnymi prognozami w poniedziaÅ‚ek ubyÅ‚o jej kilka mandatów. Platforma uniknie w ten sposób pokusy stworzenia rzÄ…du jednopartyjnego, z minimalnÄ… wiÄ™kszoÅ›ciÄ…, i trwożliwego sprawdzania przed każdym gÅ‚osowaniem listy obecnoÅ›ci swoich posłów. Do tego tuż po ogÅ‚oszeniu wstÄ™pnych wyników wyborów usiÅ‚owaÅ‚ jÄ… nakÅ‚onić JarosÅ‚aw KaczyÅ„ski. Koalicja z PSL-em wydaje siÄ™ dobrÄ… dla Polski koalicjÄ…, tym bardziej, że byÅ‚a rozważana a nawet zapowiadana jeszcze przed wyborami. Z PSL-em może być Platformie Å‚atwiej rozwiÄ…zywać problemy spoÅ‚eczne, a razem oba ugrupowania bÄ™dÄ… dysponowaÅ‚y wiÄ™kszoÅ›ciÄ… wystarczajÄ…cÄ…, aby przeforsować każdÄ… ustawÄ™. Platforma z PSL-em może czasem potrzebować poparcia LiD-u, aby odrzucać prezydenckie veta. I myÅ›lÄ™, że takie poparcie w ważnych sprawach bÄ™dzie otrzymywać, dlatego, że klincz sejmu z prezydentem mógÅ‚by oznaczać przedterminowe wybory, a na takie LiD jeszcze przez jakiÅ› czas nie bÄ™dzie gotów. Bo niedzielny wynik to także porażka LiD-u i realizowanej dotÄ…d koncepcji budowania nowej centrolewicy. MyÅ›lÄ™ też, że jeÅ›li nawet - jak to wczoraj nazwaÅ‚o kilku komentatorów politycznych w telewizyjnych audycjach wyborczych - JarosÅ‚aw KaczyÅ„ski bÄ™dzie teraz prezydentem RP w imieniu Lecha KaczyÅ„skiego, prezydenckie veto nie bÄ™dzie nadużywane. Kalendarz wyborczy sprawiÅ‚, że ewentualne zwyciÄ™stwo PiS-u w kolejnych wyborach (2011) może uÅ‚atwić reelekcja Lecha KaczyÅ„skiego (2010). A prezydentowi-pieniaczowi, kimkolwiek by on byÅ‚, w Polsce o reelekcjÄ™ bÄ™dzie trudno. Co musi zrobić Platforma, żeby jej rzÄ…d przetrwaÅ‚ do koÅ„ca kadencji? Premierem powinien zostać Donald Tusk (sam to wielokrotnie zapowiadaÅ‚). RzÄ…d musi siÄ™ skÅ‚adać z ludzi kompetentnych (nie wszyscy muszÄ… mieć partyjne legitymacje Platformy lub PSL-u). Konieczne jest też uchylenie Polakom choćby rÄ…bka owego, zapowiadanego w kampanii raju, a wiÄ™c tworzenie dobrych koncepcji i ich umiejÄ™tne realizowanie. Wszyscy - ministrowie i posÅ‚owie - muszÄ… być nieskazitelnie uczciwi, bo z tej strony przyjdzie im pewnie odeprzeć jeszcze niejeden atak PiS-u, i - co ważniejsze - tego oczekujemy od tych, których wybieramy. Nie bez znaczenia bÄ™dzie też pewność, że Euro 2012 jednak siÄ™ w Polsce odbÄ™dzie.
Piotr Derlukiewicz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
naszczescie Nowegia, Dania i Holandia potrzebuje ludzi wiec mozna sie przeprowadzic do krajow gdzie czlowiek jest traktowany z godnoscia a nie jak w polsce jako tani parobek
Nowy (2007.10.22)

info

0  
  0
A za granicą Polacy nie są tanimi parobkami? Już murzyni afrykańscy są tam lepiej opłacani. A kim są Polacy za granicą? Pracują przy biurku czy przy garach?
żabek (2007.10.22)

info

0  
  0
NierozstrzygniÄ™te sÄ… nadal sprawy „ historyczne” , ciÄ…gnÄ…ce siÄ™ za nami od 1989 roku: dekomunizacja - w istocie nie ruszona w ogóle oraz lustracja. Wiem, ze to red. PD nie interesuje, w koÅ„cu to taki nasz elblÄ…ski AdaÅ› M. :):) Nikt już nie rozliczy afer prywatyzacyjnych, poÅ›piesznego uwÅ‚aszczania siÄ™ na majÄ…tku narodowym na wielkÄ… skalÄ™ w latach 90-tych ubiegÅ‚ego wieku czy tych afer gospodarczych, których nici prowadzÄ… do poczÄ…tków III RP. Bo przecież trudno zakÅ‚adać, że PO zÅ‚apie za swojÄ… rÄ™kÄ™. W dziedzinie polityki zagranicznej możemy być także pewni, że prób stawiania oporu Europei, akcentowania naszej pozycji, z jakimi mieliÅ›my do czynienia w poprzednich dwóch latach, już nie bÄ™dzie. Z pewnoÅ›ciÄ… za obowiÄ…zujÄ…cÄ… dewizÄ™ naszej polityki zagranicznej Tusk przyjmie osÅ‚awione powiedzenie swego mentora WÅ‚adysÅ‚awa Bartoszewskiego, że "Polska jest jak stara panna bez posagu, która nie powinna grymasić, tylko brać wszystko, co jej Å‚askawie dadzÄ…".
Moher (2007.10.22)

info

0  
  0
A ja jestem starą panną bez posagu i wcale nie biorę co mi łaskawie dają. Ważne jest dla mnie etyczne postępowanie i z reguły dostaję ci chcę. A mam spore wymagania. i mam się dobrze - Krychna
(2007.10.22)

info

0  
  0
Szkoda tylko, że rodzice nie przekazują swoim dzieciom tego, czym żyliśmy i żyć powinniśmy(tak pokazuje historia) przez wieki. Rodzice chyba zapomnieli. Między czasie uczył nas tego Karol Wojtyła. Ludzi sumienia nam trzeba, jest takich chyba jeszcze trochę. Czy tak trudno odróżnić ich w tłumie?Może nasze sumienia są do remontu?Nie macie zamiaru chyba karmić następnych młodych obietnicami-trzeba jasno powiedzieć im prawdę, nawet gorzką, bo powiedzą za chwilę, że ty stary nie wtrącaj się, już jesteś nie potrzebny, bez wartości, pijany i zrzęda. Nie bądźmy tylko kibicami i krytykami. Do UCZCIWEJ PRACY rodacy i z SZACUNKIEM, nie jesteście sami.
eljotnes (2007.10.22)

info

0  
  0
Moherku, mordo Ty moja puszysta, masz na myśli uwłaszczenie na RSW Prasa przez Twojego idola Jarka?
czytek (2007.10.22)

info

0  
  0
A teraz zagadka. Kto to powiedział: "Życzę Polsce porażek na wszystkich frontach. Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie." Nie wiecie? To może przypominacie sobie sławetna postać guru ekonomicznego Waldemara Kuczyńskiego? http://pl.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Kuczy%C5%84ski http://www.doktorno.boo.pl/index.php?art=60 Dzisiaj po takim a nie innym rozstrzygnięciu wyborów nie mozemy być tacy jak on. Wybory były lekcją demokracji, której nie zrozumie ten, kto nigdy nie przegrał. Rząd stworzony przez PO to także Rząd Mojego Kraju. Nie oznacza to jednak, że nie bedę go surowo recenzował....
Moher (2007.10.22)

info

0  
  0
O tym facecie już nikt nie pamięta, ale o stwierdzeniu premiera Kaczyńskiego, który postawił PO w jednym szeregu z mordercą księdza Popiełuszki, trąbi prasa na całym świecie. To dobrze, że tacy ludzie odchodzą.
(2007.10.23)

info

0  
  0
Za tydzień o porównaniu Kaczyńskiego tez nikt nie będzie pamiętał, a ludzie wracają do łask szybciej niż stwierdzenia...vide Bartoszewski - "prof", "ałtorytet" i to do tego moralny! usta POzytywnej kampanii" - "Nie wierzcie dewiantom psychicznym, którzy są wewnętrznie pokręceni przez swoje kompleksy.., "dyplomatołki". Poszukaj na necie co plótł w Bundestagu i dlaczego tak kochają go Niemcy - potem zestaw to z działalnością Powiernictwa Pruskiego i radoscią Eriki S. z wyników wyborczych w Polsce. Zajrzyj tez na niezależny serwis http://wybory.informacje.int.pl/
Moher (2007.10.23)

info

0  
  0
Drogi MoherZe! Mam małe zadanie dla Ciebie. Znajdź sobie proszę wywiad z prof. Bartoszewskim, w którym została poruszona kwestia: Polska a stare panny. Zapewniam Cię i innych, tak chętnie wyrywających to zdanie łżekaczorów, że sens tej wypowiedzi był zgoła inny. Na pewno nie było tam nic z tego, co imputujesz ( i ecie), że stare panny powinny brać, co im dadzą, raczej życzliwa rada starego człowieka, jak taka nieatrakcyjna panna może i powinna rozgrywać swój mniej łatwy los. Było w tej radzie coś o wdzięku, ciepłym uśmiechu i tajnej broni zwanej poczuciem humoru. Dla ułatwienia dodam, ze wywiad ukazał się w "Dzienniku", zdaje się że po ogłoszeniu PRawdy Objawionej, iż wszyscy byli ministrowie spraw zagranicznych są agentami sowietów, w przeciwieństwie do mało sfatygowanej Pani
(2007.10.23)

info

0  
  0