A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tak jakos u nas sie porobilo, ze zawsze narzekamy, choc i chwalic nie ma czego, ale jesli sie nie chodzi na wybory, to pozniej sa tez w pewnym stopniu tego skutki. Przezylam juz troche tych latek i tak naprawde, jaki by rzad nie nastal-ciezko mu bedzie cokolwiek zrobic. Bo przed wyborami mamy tysiace pomyslow, obietnic/chodzi mi oczywiscie o kandydujacych/, a jak sie jest tam "pieterko" wyzej, nastepuje-amnezja- i tylko pamieta sie o sobie!I tak naprawde, to jak ta nasza kochana mlodziez sie na to wszystko napatrzy i naslucha-to nie dziwota, ze nic ich tu nie trzyma/ gdybym byla mlodsza-sama bym tez wyjechala. /Zycie ma sie jedno, trzeba z niego korzystac, szkoda tylko, ze ksztalcimy nasza zdolna mlodziez, a ona wzbogaca inne panstwo. szkoda. Nie potrafimy wykorzystac takiego potencjalu i poki co, nie zanosi sie na lepsze. Ale tym ktorzy wierza, nie odbierajmy nadziei, przeciez w cos musimy wierzyc!!! Pozdrawiam tych, co glosuja, tych niezdecydowanych i tych co maja to wszystko. .. .. gdzies.
rozdawanie ulotek. .. każda z inna twarzą. .. robienie ludziom wodę z mózgu swoimi obietnicami. ludzie mają z góry ustalone na kogo beda głosować, każdy ma swojego "ulubieńca" i bardzo watpie zeby, obrzucanie nas śmieciami jakkolwiek wpłynęło na naszą decyzję, kórą przecież już podjęliśmy.
ulotki, plakaty. banery muszą być, w jaki inny sposób zaprezentować wyborcom kandydatów. Tych kilku malkontentów, lepiej niech się nie wypowiada za resztę społeczeństwa. A może dopadla was już jesienna depresja. Trochę pogody ducha Ludzie, skończcie z ciągłym pieniactwem o wszystko. Hania
no właśnie ulotki, plakaty zero kreatywnych form kampanii, zero wyjścia do ludzi. ..
proszę zauważyć jaką uczciwością kierują się niektórzy kandydaci, a mianowicie chodzi mi o słupy ogłoszeniowe. np. plakaty pana Harhaja wiszą obklejony wokół słupów przysłaniając pozostałe, mam nadzieję, że zarząd zbk odpowiednio zareaguje na takie działanie, nielegalne działanie. z tego co mi wiadomo to każdy kandydat miał prawo do powieszenia jednego plakatu. więc tu pada pytanie, wielu kandydatów ich hasłem przewodnim jest uczciwość, a w rzeczywistości jak to wygląda????
Tylko kto tu jest winny? Ci co to zlecają, czy ludzie którzy rozwieszają? Taki kandydat jest winny za to, że zleca za dużą produkcje plakatów i ulotek, wydaje za dużo funduszy na swoją kampanie i myślą, że im więcej tym lepiej. Ale ludzie, którzy są zatrudniani do rozwieszania, czy rozdawania czasem po prostu nie mają chęci do pracy i np. przyklei taki jeden 10 plakatów na jeden słup i co? To jest wina posła? Senatora? Nie, ponieważ oni nie mają czasu na kontrolowanie swojego zlecenia. Ty m powinna zająć się firma, która przyjęła zlecenie.
Łoban co ty wygadujesz?? myślisz, że ci ludzie dziesięć plakatów naklejają bo muszą wszystko rozwiesić, bo łatwiej?? nie mów, że powieszenie 10 plakatów jest łatwiejsze niż jednego. Jeżeli ktoś prowadzi z głową kampanię to nie daje 2000 plakatów i każe je
rozwiesić na wszystkich słupach ZBK, taka osoba doskonale wie, że ma prawo powiesić tylko 1 plakat, a nie 10.Więc nie mów, że takie nierealne zadania są dawane firmom, a jeżeli są to świadczy to o uczciwości kandydata. nie chcę sie tu kłócić bo podchodzę do tematu obiektywnie, ale nie chciałbym być w sytuacji gdzie płacę za miejsce na słupie a jakiś delikwent zabiera bezprawnie mi miejsce na słupie. Nie chcę już poruszać tutaj działania poczty, która bierze grubą kasę a materiały reklamowe idą do śmieci. Jeśli pamiętacie to pewien kandydat w pewnym mieści stracił 16tyś. zł bo zawartość 2 europalet została wyrzucona do śmietnika. (pomijam fakt, że pani naczelnik tego urzędu pocztowego jest kandydatką przeciwnej partii. ) Tak właśnie jest prowadzona w Polsce kampania wyborcza
A uważasz, że taki kandydat ma jakiekolwiek pojęcie o tym, ile ma przeznaczyć kasy na plakaty?? Taki Pan zgłasza się do agencji reklamowej, a ta od niego wyciąga jak najwięcej kasy. Jest logiczne to, że większa ilość takich ogłoszeń spełnia swoją rolę bardziej i kandydat cieszy się faktem, iż będzie go więcej na mieście małym wpływem własnym. .. sypnie pieniędzmi i tyle co po nim widać śladu. Tak jest najprościej. .. jest to trochę ograniczanie się, ponieważ powinny się odbywać debaty i tym podobne, ale cóż począć. .. kampanią wyborczą powinni się zajmować ludzie do tego stworzeni, a nie Ci sami, co produkują ulotki pizzerii, czy sklepu z oknami PCV. Pozdrawiam niezadowolonego z kampanii.
Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że jednak pewnego aspektu nie zauważyliście:podświadomości! Szary człowiek, nawet nie chcąc, utrwali sobie nazwisko kandydata i pójdzie głosować na znane mu już, a nie na kogoś, kogo w ogóle nie widać na mieście, co z resztą można zauważyć po wyborach. .. ale nie ma co narzekać, PO wygrało i ma większość mandatów w sejmie, więc trzeba się cieszyć, tym bardziej, że nie ma w nim samoobrony i LPRu. Donaldzie Tusku. .. nie daj plamy!
a teraz mamy powyborczy śmietnik czyli bałagan na mieście bo plakaty jeszcze nie sprzątnięte niestety