A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
kiedyś był piękny dom handlowy Loewenthala z ruchomymi nawet schodami przy nabrzeżu - tu tętnilo życiem
kiedyś był piękny dom handlowy Loewenthala z ruchomymi nawet schodami przy nabrzeżu - tu tętnilo życiem
W Gdańsku są przede wszystkim tłumy ludzi, jest co oglądać! A tu ciche spokojne miasto już prawie bez mlodzieży , a i turystow jak na lekarstwo.
Do "anonimowego" miłośnika nowo odbudowywanych starówek!;) Nie chcę cię martwić, ale o dalszych losach elbląskiej Starówki mało wiadomo! Nasze "nieomylne i wszystkowiedzące" władze miejskie wiedzą najlepiej, co i jak budować a pospólstwo niech się cieszy, że w ogóle coś się tam w jakimś tam tempie buduje, a jak się komuś cos nie podoba to zawsze może wyjechać np. do Anglii!!! Jednak z tego, co już zrobiono należy się domyślać, że będzie wciąż dominować taka bezgustowna prowincjonalna kiczowatość i nijakość elbląskiej Starówki, co rusz ozdabiana mniej lub bardziej głupimi pomysłami!!! Na twoim miejscu nie liczyłbym na jakąś efektowna zabudowę nad sama rzeką, to zdecydowanie wykracza poza horyzonty myślowe "jaśnie nam panujących w mieście"! Jak znam realia to pozostanie tam jakiś bezsensowny bardzo szeroki bulwar z kwietnikami i miejscem dla "buraczanych obciachowych imprez pseudokulturalnych" jak jest to typowe dla naszego powiatowo-prowincjonalnego" miasta!!!:( Aha a co do tempa odbudowy elbląskiej Starówki to jest ono dostosowywane do tempa prac archeologów, którzy cieszą się, że mają wykopki na miejscu i łatwą robotę bez dalekich wojaży aż do emerytury, czyli jeszcze jakieś 20-30 lat!!!:(
Myślę że Elbląg jest tylko kropka na mapie i nic więcej , będąc za granica facet spytał mnie co fajnego jest w mieście w którym mieszkam , ja hmmm powiedziałem że tylko to że jest blisko do Gdańska i Malborka i tam można pozwiedzać . niestety na lepsze sie nie zapowiada , chyba że ktoś postawi 300 metrowy biznes center z wieżą widokową , wtedy może i zaczną przyjeżdżać ludzie , aby sobie wjechac i popatrzeć
Kiedyś - nie uświadczyłeś w tym miejscu socjalizmu - choć może nie tak do końca - bo jego odmiana nazistowska niestety i to miejsce doświadczyła. Mam tylko cichą nadzieję, że jak będę umierał to nie pod auspicjami czerwonych, których piętno jest w tym miejscu wszechobecne od sznytu cygańskiego na Starówce do wszechobecnego polbruku na tle wiekopomnych i zarazem szkaradnych budowli epoki jedynie słusznej.
Naprawde miasto Elbląg umiera!!!!! Bedziemy brać kredyty. Ciekawe tylko z czego je później będzimy spłacać
Elbląg robi się coraz większą wiochą dzięki naszym ,,czerwonym ,,włodarzom. Panowie ci żyją chybaw innym świecie. Czasy ich młodości na szczęście już minęły i nie wrócą.Racjonalne myślenie jest czymś obcym dla owych panów.To dzięki wielkiemu profesjonalizmowi władzy mamy dzisiaj "piękną starówkę"bez życia,świetne rozwiązywania komunikacyjne,przepiękny stadion oraz dworzec pkp.Jako kierowca i użytkownik elbląskich ulic irytuje mnie beznadziejnie głupie wydawanie naszych wspólnych pieniędzy.Osoba bezpośrednio odpowiedzialna za przebudowę i remont naszych ulic jest kompletnie nieprzygotowana do pełnienia tej funkcji.Przykładem takiego "arcydzieła"może być ulica Piłsudskiego bez zatok autobusowych bez odzielnych pasów skrętu w prawo.Przykładó można by było mnożyć ale nie chce już mi sie pisać tymbardziej, że ludzi myślących podobnie do mnie jest full.Odniesienie do starówki.Dopóki nie znajdą się na niej normalne sklepy różnej branży tanie bary usługi typu fryzjer i tp to tętniącego życia tam nie zastaniemy.
pamiętam happening kolo poczty z trumną elbląga w województwei pomorskim, czyzby to samo grozilo elblążkowi
Swietny program dla Elbląga miała p.E.GELERT jednak starzy komunisci elbląscy wybrali p.SŁONINĘ oto efekt.