UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A moja krotka wypowiedz bedzie chyba oczywista!!! Bowl to ssstraszne!!! miejsce. Od ponad 2 lat tam moja noga nie postala i nie postanie juz na wieki!!! Ochrona??? tak to sie nazywa...zero powiazania slowa z tamtejszymi "buszmenami!" ktorzy tam rzadza przy wejsciu i rozpychaja swe wielkie tylki po sali... by zrobic pokazowke swym...bujaniem!Teraz podobno jest gorzej niz kiedys,ale tego nie moge ocenic...tak jak wyzej pisalam dawno tam nie bylam. To wlasnie dzieki ochronie przestalam sie tam pojawiac, choc wcale miejsce to mnie czesto nie przyciagalo,tylko imprezki z paczka! Pewnym razem ja i kumpela dostalysmy"dodatek"do piwka od "ochrony".(poszlysmy potanczyc, piwko przy stoliku...kumple przy maszynach z browarkami w rekach...)!!! Po czym bylysmy jakby nieprzytomne na rozumie lecz cialo bylo wladne! Na cale szczescie moj przyjaciel wie, jak wygladam normalnie po wypiciu jednego piwa...a jak bylo po tym pierwszym piwie tamtego wieczoruZabral mnie do domu, 2 dni dochodzilam do siebie:( a "bramkarze" nastepnym razem gdy sie spotkalismy, calkiem przypadkiem(cala banda przy"furach")wykrzyczeli pytanie"uchronil Ci dupeczke, co?". Nie wiem co ich sklonilo do tego"dodatku", wcale "fajna dupeczka" nie jestem!!! A na koniec dodam- kazdy wybiera dla siebie odpowiednie miejsce do zabawy...lub eliminuje nieodpowiednie! Ja to juz zrobilam i wielu moim znajomych tez. Jestesmy zadowoleni, ze dla nas tamto miejsce to tylko przeszlosc!!!:)
Gosiaczek!!!