Nauczyciel w-f obronił pracę doktorską

18
08.07.2007
Nauczyciel w-f obronił pracę doktorską
Dr Bogusław Tołwiński.
To bodaj pierwszy taki przypadek w Elblągu. Bogusław Tołwiński, nauczyciel wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 16, 3 lipca w gdańskiej AWF obronił pracę doktorską. Z dr Bogusławem Tołwińskim rozmawia Andrzej Minkiewicz.
Andrzej Minkiewicz: Gratuluję pomyślnej obrony pracy doktorskiej i odwagi, bo od ukończenia studiów upłynęło sporo czasu, a na brak dodatkowych zajęć Pan chyba nie narzeka? Bogusław Tołwiński: To prawda, studia skończyłem w 1993 roku. Pasjonowałem się, i robię to nadal, sportami ekstremalnymi, jestem nauczycielem wychowania fizycznego w SP 16, a także trenerem triatlonu w MKS Truso. Mam rodzinę, której staram się poświęcać możliwie jak najwięcej czasu. Od początku pracy zawodowej zawsze udawało mi się godzić wszystkie te sprawy, a rozpoczynane zadania kończyć terminowo. Myśl o doktoracie tak na dobre zaowocowała trzy lata temu. W 2005 roku otworzyłem przewód doktorski, zacząłem gromadzić materiały do pracy, prowadzić badania, publikować ich wyniki, pisać pracę doktorską. Jaka dziedzina wiedzy stała się przedmiotem badań i co było tematem doktoratu? Od wielu lat trenuję triathlonistów i z nimi związane było pole prac badawczych i wniosków. Temat pracy to „Kontrola treningów w triatlonie z wyznaczeniem progu przemian beztlenowych”. A to jest najważniejsza sprawa w procesie treningowym. Wcześniej, żeby wyznaczyć te progi, należało wykonać bardzo kosztowne testy mleczanowe. W klubie nie było nas na to stać. Ja znalazłem prostszy i tańszy, a przede wszystkim skuteczny sposób na takie kontrole. Przeprowadziłem serie szczegółowych badań w klubie, potwierdziły one zasadność mojej teorii. Nowej metodzie poświęciłem dwie publikacje naukowe. Jest Pan pionierem wśród elbląskich nauczycieli wychowania fizycznego, który zdecydował się na otwarcie przewodu doktorskiego i zakończył to obroną pracy. Co teraz po własnych doświadczeniach może Pan przekazać swoim koleżankom i kolegom? Sądzę, że każdego stać na taką, jak moja, decyzję. Oczywiście, niezbędna jest precyzyjna organizacja wszystkich zajęć. Ja pracowałem przeważnie nocami, nie chciałem narażać rodziny, która chyba nie odczuła braku mojej osoby w codziennych sprawach. Teraz wszyscy w domu mamy satysfakcję z mego doktoratu.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Gratulacje:)
(2007.07.08)

info

0  
  0
Ha - i traktować biednych sportowców jak materiał laboratoryjny - doktorat pic na wodę.
ccc (2007.07.08)

info

0  
  2
To pokaż, poprzedniku, że jesteś lepszy....
(2007.07.08)

info

1  
  0
gratuluje i pozdrawiam. Facet wie co robi. Dobry specjalista.
(2007.07.08)

info

1  
  0
brawa, ale niech teraz miasto to deoceni i da facetowi jakąs dobra pracę np. dyrektora szkoły, a może gdzies w kuratorium, młody zdolny człowiek a stołki zajmują jakies miernoty po zaocznych, a czesto i bez studiów zadnych,
edzio. (2007.07.08)

info

1  
  0
Brawo Bogdan!!! Wielkie gratulacje dla Ciebie!
adamsiata (2007.07.08)

info

0  
  1
nie znam osobisice Pana ale szczerze gratuluje bo doktorat, w jakiej to nie byloby dziedzinie to naprawde cos z czego mozna byc dumny. tylko miejmy nadzieje ze ktos wykorzysta potensjal intelektualny tego czlowieka a nie stolki dla znajomych
(2007.07.08)

info

1  
  0
Gratulacje - jest Pan wzorem do naśladowania.
krzychu77 (2007.07.08)

info

0  
  0
Serdeczne gratulacje - nauczyciele wf często są niedoceniani i nazywani - nawet przez swoich kolegów, a raczej koleżanki z pracy - magistrami od fikołków. A tutaj proszę - wreszcie profesjonalne podejście do sportu, stricte naukowe, przełamujące stereotypy. Brawo! Sport to nie tylko doping - to także cała filozofia życia z solidnymi podstawami naukowymi. Oby praca owego doktora znalazła praktyczne zastosowanie.
(2007.07.08)

info

0  
  0
Podziwiam i gratuluję,Cenię pracowitość i systematyczność w pracy.Poza tym nieczęsto zdarza się po prostu chcieć.Pozdrawiam.Dziękuję za dobry przykład.IrenaT.
Irena Tarnacka (2007.07.08)

info

0  
  0