A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
martutka, jestes pewna ze powinnas sie udzielac? jak bys zauwazyla to sa prezenterzy na wszystkich imprezach w kazdym miescie, pewnie nie masz 18 lat i koledzy sie za Toba nie ogladaja a przypuszczam ze z Olsztyna jestes a pozatym lipne miejsce jest wybrane ZA KANAL :P pozdrawiam
do fana pani Grażynki. Akustyka zależy od pana akustyka i trochę od sprzętu. Więc nie ma znaczenia na której stronie kanału grają. Najgorzej nagłaśnia sie plac Jagiellończyka, bo odbicia są niemiłosierne i akustycy klną na czym świat stroi. Imprezy niebiletowane mają to do siebie, że nie trzeba ludzi na siłe trzymać na ławeczkach, Elbląski amfiteatr jest źle zaprojektowany i nie da się tam skutecznie grać.Upadł raz i był niepotrzebnie reaktywowany przez ludzi ,którzy o imprezach nie mieli zielonego pojęcia. Bażantarnia jest faktycznie "za ciasna" . A poza tym, czy o miejsce chodzi ,czy o dobrą zabawę. Nauczmy sie bawić a nie bez końca wybrzydzać.
ludzie ida w poniedzialek do pracy dla kogo te atrakcje/
Ja na tym byłam ale wróciłam o 21:00 i o 20:25 miał być kombi i wał bo był kabaret. Ale był doużo atrakcji. Pozdro dla nati chmieleckiej. Byłio tam super. Byli inni ludzie nie tylko z elblaga
Byliśmy z żoną tylko na Kombii, przyjechaliśmy przed koncertem i niestety musieliśmy obejrzeć jeszcze część konkursów pana Ibisza i tego drugiego ... wiadomo o kogo chodzi. Myślałem, że ludzie z tych szklanych ekranów są na poziomie, niestety sposób w jaki prowadzili konkursy wskazywał na dużą ignorancję sytuacji w jakiej się znaleźli (czyt. przyjechaliśmy na straszną prowincje to zabawmy kmiotków) albo niezłe upojenie (nie wiem nie wąchałem), na szczęści po tych panach wystąpił zespół i powiem że jak dla mnie było naprawdę nie źle. Chłopaki pojechali na żywo, inaczej się tego słucha niż głośno puszczonej płyty na niektórych koncertach naprawdę mimo wieku potrafią wykrzesać z siebie i z publiczności sporo energii. Kto nie był niech żałuje.
Zgadza sie. H****r po tej przerwie kiedy grało De Mono wyszedl w stanie hmmm... Ale rozumiem bylo troche zimno musial sie jakos rozgrzac. Niektore "żarty" panow prowadzoncych poniżej wszelkiej krytyki. Pozdro
imprezka super szczególnie na podwójnym gazie ;P dziś umieram :D
dziadostwo na elblong dobre,obwożny cyrk jeżdżący po pipidówach ,odpust i chamówka
zdecydowanie najlepszym punktem imprezy był koncert "De mono", mieli dużo lepszy kontakt z publicznością niż "kombi", chociaż nie byłam na "Kombi" do końca, więc nie wiem czy sie później nie rozkręcili....
Ja się wybawiłam bardzo bardzo :P
de mono bardziej mi się podobało...
na kombi już sił w nogach nie było ale daliśmy rade..
jak się ma miejsce pod samą sceną naprzeciwko mikrofonu :P