A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Rower przez przejscie prowadzimy!!! Chyba ze znaki poziome pozwalaja na przejazd przez jezdnie.Nasz narod jest jednak zbyt glupi zeby zajrzec do kodeksu drogowego.Lepiej kleczec co niedziele w kosciele
dziecko powyżej 10 roku życia ma prawo poruszać się samodzielnie po drogach pulicznych. Na rowerze jedynie z kartą rowerową.Czy ta dziewczynka ją posiadała?
strzelać się powinno do takich wariatów drogowych!!!!!jakby jechał z bezpieczną prędkością to by się nic nie stało. Z opisu warunków drogowych np padającego deszczu wynikało że bezpieczna prędkość w tych warunkach to ok. 20 km/h
Przepis, że na przejście na pieszych NIE WOLNO WJEŻDŻAĆ na rowerze jest w naszym mieście, niestety, nagminnie łamany. NIGDY nie widziałem aby policja zwracała na to uwagę. Podobnie jest z jazdą rowerem po chodniku...
Dziewczynka o której tak się rozpisujecie posiadała kartę rowerową i dokumenty, dzięki czemu szybko dowiedzieliśmy się o zdarzeniu. Miała świadomość jak należy się poruszać rowerem po drodze, ale co skłoniło ją do wjazdu nim na przejście to nie wiem i pewnie jeszcze w najbliższym czasie się nie dowiem bo niestety nic nie pamięta. Myślę że nikt z zewnątrz kto komentuję tę sytuację nie ma prawa nikogo oceniać i szukać winnych. Kierowca jechał powoli a błąd był tylko w tym że wjechała na ulicę rowerem a na dodatek nie sprawdzając czy coś nie nadjeżdza. Powinniście raczej życzyć szyblkiego powrotu do zdrowia, sytuacji nie można już cofnąć ale za to została nauczka na całę życie, pewnie więcej już tak nie zrobi.
do NORDEN to moze powiesz gdzie mamy jezdzic ????moze mamy latac???!!po chodniku nie, po ulicy nie! to do cholery gdzie??
do NORDEN: Ja rowniez posiadam karte rowerowa, co nie znaczy ze mam jezdzic rowerem po ulicy. A rowerem jezdze codziennie do pracy, peoponuje Ci wsiasc na rower i przejechac sie kolo Hotelu Mlyn i jak wyjdziesz z tej przejazdzki calo to bedzie wielki sukces- nie wspomne juz o tym, ze tam z jednej strony nie ma chodnika i wszyscy tam zasuwaja jak tylko najszybciej moga.. Nigdy nie odwaze sie jechac rowerem po ulicy- chyba ze zycie bedzie mi nie mile...I przestancie w koncu robic z tego sensacji bo mi juz nie dobrze...
Po pierwsze te dziecko mieszka tylko z mama a po drugie to nie jest tylko jej wina.. kierowca tez byl winien.. Ta dziewczynka to siostra mojej kolezanki wiec pieprzcie ze bylo nie pilnowane bo kazdemu z nas to mogloby sie przytrafic! Życze szcześcia na drodze.
Jestem mamą dziecka, bardzo prosze aby swiadkowie wypadku zgłaszali sie na policje!!!