A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Witam i na wstepie...porabane te wasze komentarze... faceci i kobiety na rowni... chodz przyznam ze ostatnio dosc czesto spotykam sie z kobietami szybko jezdzacymi po miescie....SERIO!!!! NA tym przejsciu dosc czesto dochodzi do potracen pieszych... czasami to wina pieszych ktorzy wbiegaja lub wjezdzaja na pasy... Jestem kierowca...i zdaza mi sie to dosc czesto, ze ludzi wchodza mi "pod kola" , nie przestarzegaja zasady " w lewo, w prawo i w lewo i dopiero wchodze":/ Zrozumiec trzeba tez osoby starsze, MY tez kiedys bedziemy mieli slaby wzrok i na slepo bedziemy musieli wchodzic na pasy:/ Zapewne spora czecs elblazan zaraz pojedzie po moim komentarzu ale co tam...milego dnia:D
Pierwsze 2 komentarze to sa tak tepe, ze glowa mala. W koncu trafilo na kobite, ktora spowodowala wypadek i atak, ze baby nie umieja jezdzic. Normalnie szok. Tylko, ze ciagle sie tu czyta o takich stluczkach i zawsze winnym byl facet. Ludzie przeciez 3/4 wypadkow powoduja wlsni emezczyzni i kazdy o tym wie, nie bede jednak sie rozpisywac, bo przypuszczam, ze tamci dwaj panowie maja co najwyzej po 18 lat:)
Pozdrawiam wszystkich kierowcow.
Masz rację Marchewkowe pole,dziwna generalizacja na facetów i kobiety mam prawko od 10 lat przez ten czas nie spowodowałam żadnego wypadku ,niestety najechała na mnie tatra wymuszając pierwszeństwo z podporządkowanej chyba nie muszę mówić kto jeżdzi ciężarówką ale często zdarza sie i tak że babki wymuszaja nie patrząc gdzie jadą .Najgorsze jest to i ogromnie się dziwię że kobieta nie udzieliła dziecku pomocy to aż niemożliwe ,a jeśli chodzi w ogóle o pieszych to kierowca ma pod sobą maszyne i musi się liczyć z tym że przy zetknięciu człowieka z samochodem pieszy jest bez szans i nieważne z czyjej to winy,wystarczy o tym pomyśleć żeby zdjąc nogę z gazu i nie jechać na wariata
Kobiety powinny maksymalnie 30 km na godzinę jeździć poza terenem zabudowanym i 20 w terenie, przekroczenie powinno być bardzo surowo karane
jestem mamą tej dziewczynki. Zuzia leży w szpitalu i bardzo cierpi. chciałybyśmy podziękować panu, który zniósł ją z ulicy na chodnik. poza tym poszukujemy świadków tego zdarzenia - tej trudno powiedzieć "kobiecie" nie może to ujść na sucho! Jeśli ktoś z Was widział co się stało bardzo proszę o kontakt pod numer tel. 691619997 (to mój numer) lub z policją nr 2301592. z góry dziękuję. Barbara Kosiacka
Ależ bzdury piszecie...mężczyźni(czytaj:szowinisci),kobiety i mężczyźni powodują tyle samo "zdarzeń",tyle że innego rodzaju.Kobiety jezdzą mniej uważnie i powodują więcej kolizji,mężczyźni są za kierownicą sprytniejsi ale wszystko chrzanią nadmierną prędkością i przemożnym uczuciem wyższości nad innymi uczestnikami ruchu- powodują więcej wypadków ze skutkiem śmiertelnym.No i niestety prowadzą częściej niż kobiety pod wpływem alkoholu.Nie uważam żeby kobiety były lepszymi kierowcami,ale napewno nie są gorsze!
Nie bronię tej kobiety,postąpiła paskudnie,powinna ponieść surową karę...ale tak samo myślała bym gdyby kierowcą był mężczyzna.Bo dla poszkodowanego nie ma znaczenia kto siedział za kierownicą- ból jest ten sam!
Dziewczynce życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!
muuka nie jest prawda, ze kobiety powoduja wiecej kolizji! Nie wiem skad takie bzdury bierzesz. Kazdy czlowiek ma dryg do czego innego. Sa faceci, ktorzy nie jezdza dobrze i kobiety. Tak tak jak z matma - ja jestem cienka, a Ty bedziesz dobra. Moj znajomy jezdzi 13 lat i do dzis popelnia takie bledy, ze zastanawiam sie czy jest druga taka osoba jak on. Nawet na kursie prawka takie rzeczy sie nie zdarzaja jakie on wyrabia. Nie generalizujcie ludzie...
oj kierowcy, kierowcy. Proponuję wam stanąć na przejściu w ulewę z dzieckiem z zakupami i poczekać aż ktoś łaskawie się zatrzyma
i pozwoli przejść . jeden na ilu? nikt nie patrzy na przechodniów,a jak człowiek wejdzie na jezdnię to jeszcze usłyszy stek przekleństw jak śmiesz wchodzić panu w drogę. Nieważne czy dziecko, czy osoba starsza nikt na to nie zwraca uwagi.
żADNEJ KULTURY JAZDY!!!! Dorosłemu strach przejść przez jezdnię a co dopiero dziecku?
Naprawde wspóczuje rodzicom.Cztery miesiące temu to samo przeżywaliśmy.Świadkowie nie chcą z policją mieć nic wspólnego.Nasze dziecko potrącił meżczyzna pod szkołą na oznakowanym przejśćiu,pomimo ograniczeń i znaków nie poniósł konsekwęcji.Koledzy ...pomogli mu.W Elblągu są inne przepisy ruchu drogowrego-sami zastanawiamy się którędy dzieci mają wracać,bo na pasach nie są BEZPIECZNE