Tajemnicza wizyta

45
19.05.2007
Tajemnicza wizyta
(fot. PD)
W Elblągu pojawił się premier Jarosław Kaczyński. Cel jego wizyty był dosyć tajemniczy, bo trudno za taki uznać odsłonięcie tablicy z napisem „Biuro Obsługi Wyborcy” przy wejściu do siedziby PiS przy Placu Słowiańskim. Niewykluczone, że to był tylko pretekst dla towarzyskiego spotkania, o którym premier wspomniał podczas konferencji prasowej.
Niestety, ten wątek nie znalazł dalszego rozwinięcia, a szkoda, bo to mogłaby być najciekawsza informacja tego wieczora. Pośród kilku tematów poruszanych podczas spotkania tylko jeden dotyczył spraw lokalnych. Premier negatywnie ocenił organizację prac związanych z przygotowaniem przekopu Mierzei Wiślanej i wspomniał o konieczności powołania specjalnej instytucji, która koordynowałaby realizację tego projektu. Poza tym w czasie tej krótkiej konferencji Jarosław Kaczyński przynajmniej kilka razy zdystansował się od swoich zastępców - tego dużego d/s homoseksualistów i tego opalonego, byłego eksperta od blokad drogowych. Premier wykazywał do obu panów stosunek dosyć lekceważący - na zasadzie jak im się coś nie podoba, to niech wygrają wybory. Lista rozbieżności w łonie rządu, jaką można by spisać w czasie tej konferencji, była imponująca i w normalnej firmie obaj wicepremierzy zapewne musieliby już szukać pracy w Irlandii. No, ale przecież nikt, łącznie z premierem, nie twierdzi, że w naszym rządzie panują normalne układy. Część oficjalna wizyty zakończyła się spacerem na Stare Miasto i złożeniem kwiatów pod pomnikiem Jana Pawła II, który spojrzał na premiera swoim brązowym, ojcowskim wzrokiem i nic nie powiedział. Bo cóż tu dużo mówić. Trzeba cierpliwie poczekać - następne wybory za dwa lata. Kto wie czy na złość premierowi nie wygra partia wysokich albo opalonych?! Niezbadane są bowiem wyroki wyborców.
Włodek Gęsicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nic nie kumam. Proszę pisać trochę jaśniej. Czy to jest informacja prasowa czy dziwny felieton pana Włodka. Które słowa nalezą do premiera a które do wybujałej fantazji autora.
agatula (2007.05.19)

info

0  
  0
portel jest sponsorowany teraz prze po czy to taki fanklub PO?
(2007.05.19)

info

0  
  0
pan wlodk chyba jest obrazony na wszystko i wszytkich wieczny malkontent i wielbicielm po
(2007.05.19)

info

0  
  0
i co ? pokazali mu słupki ? to stąd pewnie to tempo ich zabetonowania - maruda
(2007.05.19)

info

0  
  0
Co wy tacy niekumaci, przeca widać, że to felieton, a nie prognoza pogody.
czytek (2007.05.19)

info

0  
  0
szkoda, że Rosjanie nie zablokowali postawienia słupków, przynajmniej by się raz do czegoś przydali - - eh, żiźń
(2007.05.19)

info

0  
  0
Czy to przypadkiem nie ma nic współnego z tajemniczymi słupkami ?
(2007.05.19)

info

0  
  0
raczej belkot a nie felieton
(2007.05.19)

info

0  
  0
A ja tam sobie przypominam parę tekstów pana Włodka, w których PO też się dostało. Felietoniści nie są od głaskania władzy i partii, tych rządzących i opozycyjnych też.
felek (2007.05.19)

info

0  
  0
zobaczyć słupki i... umrzeć ! -
(2007.05.19)

info

0  
  0