A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Spokojnie! Przeciez pan sedzia co zabil na przejsciu starszego pana wcale nie zostal ukarany.l
Moim zdaniem takie postępowanie powinno być w bardziej ostateczny sposób ukarane, w końcu to jest spowodowanie wypadku, brak udzielenia pomocy oraz ucieczka z miejsca wypadku.... 7 lat ??? Śmiech na sali!!! ZA MAŁO!!!!
a co do tego pana sędziego... racja... wyższe instancje mogą robić co chcą... każdy jest taki sam i w momencie spowodowania wypadku powinno sie każdego stawiać na takiej samej półce, a nie jednym wyżej z niższą kara a innych odwrotnie... nie ma u nas sprawiedliwości.. wychodzi na to, że są ludzie, którzy mogą robić wszystko, czując się bezkarnie. a nikt nie patrzy, że ból rodziny jest taki sam, nie zależnie czy zabił Pan Komendant czy zwykły prosty pospolity człowiek... zastanówcie się ludzie... Władzo co tu sie dzieje??
zgadzam sie z poprzednikami jak mozna tak karac wedlug wyroku ludzkie zycie jest malo warte
Szok! Trzymam kciuki za apelację tatusia tego małego... mam nadzieję że poniżej 15 lat nie zejdzie sąd kolejnej instancji... i bez żadnych warunkowych zwolnień - w takim przypadku to już przegina!
Kara stanowcza za mała przecież ten bandzior zabił 7 letnia dziewczynke zaś skutki wypadku matka długo odzczuje jak fizyczne i psychiczne.Straszna tragedia dla rodziny ofiar.
Do lex'ena. Witam, doskonale znam różnicę pomiędzy wypadkiem ze skutkiem śmiertelnym a zabójstwem. Niemniej twierdzę, że jadąc po mieście 110 km/h, ścinając zakręty a do tego jeszcze pod wpływem i bez mózgu to taki czyn powinno nazywać się zabójstwem i to z premedytacją. Ubolewam nad kwalifikacją czynu. W Twoim rozumieniu, no cóż stało się, kolizja a że zginęło dziecko, matka na wózku to bez znaczenia, ale wyobraź sobie jakby taka tragedia spotkała Twoich bliskich czego oczywiście nie życzę Tobie ani nikomu. I z uporem maniaka powtarzam w odczuciu społecznym i ludzkim a nie z wykładni prawa - taki czyn to MORDERSTWO
Pozdrawiam
Za jazdę pod wplywem alkoholu przy wypadku ze skutkiem śmiertelnym kierowca powinien być pozbawiony prawa jazdy dożywotnio, może wtedy by się trochę ludzie opamiętali.
15 lat minimum, jechac po miescie i szarzowac mozna, ale nigdy bod wplywem alkoholu lub narkotykow !! wkoncu wezcie sie ku*** za tych je** narkomanow i pijakow, a zostawcie reszte, ktora obwiniacie za brawurowa jazde !!
Nie ma dla kierowcy żadnego usprawiedliwienia!