A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ja doskonale wiem skad taki łagodny ton pana Gesickiego. Widzialem osobiscie jak po spotkaniu wsiadal do jednaego samochodu z Dziewałtoiwskim i Kaliszem. Zapewne pojechali na "kawe" samochodem Posła Dziewaltowskiego.
Do dzisiaj byłem przekonany, że po tym spotkaniu odjechałem swoim samochodem i to całkiem sam, ale nasz czytelnik - nasz pan. Niech będzie, że jestem sprzedajny i dałem się przekupić kawą :-)