Pogotowie strajkowe ZNP

12
08.05.2007
Ponad 500 nauczycieli-związkowców spotka się dziś w Warszawie na nadzwyczajnej naradzie członków Zarządu Głównego ZNP, prezesów okręgów i oddziałów powiatowych. Podejmą oni decyzję, jaką formę w najbliższych dniach ma przyjąć protest wobec „psucia polskiej oświaty przez ministra Giertycha”. Być może pod koniec maja ZNP ogłosi ogólnopolski strajk ostrzegawczy pracowników oświaty.
7 maja ZNP - zgodnie z wynikiem referendum przeprowadzonego w całej Polsce kilka tygodni temu - ogłosił pogotowie strajkowe. Jak poinformował portEl Gerard Przybylski, prezes elbląskiego oddziału ZNP, przystąpią do niego nauczyciele z Elbląga, gminy Elbląg oraz naszego powiatu. W szkołach i placówkach oświatowych do końca tygodnia zostaną wywieszone flagi związkowe, napisy informujące o pogotowiu strajkowym, hasła, plakaty i stanowiska Związku Nauczycielstwa Polskiego. „ZNP protestuje przeciwko zbyt niskim podwyżkom dla nauczycieli, upolitycznieniu edukacji i obrażaniu środowiska oświatowego. Związek domaga się m.in. utrzymania uprawnień emerytalnych dla nauczycieli na dotychczasowych zasadach po 2007 r., objęcia ich emeryturami pomostowymi, zwiększenia nakładów na oświatę oraz zmiany kierownictwa MEN”- pisze w swoim stanowisku Sławomir Broniarz, prezes Zarządu Głównego ZNP. Choć postulaty ZNP są znane już od wielu miesięcy, a nauczyciele i pracownicy oświaty nie kryją swojego niezadowolenia, to trudno dziś przewidzieć efekty tej długofalowej akcji. I to nie tylko dlatego, że rząd premiera Kaczyńskiego nie przyjmuje do wiadomości ich wszystkich żądań. Sami nauczyciele są podzieleni i mają rozbieżne zdania co do sposobu walki o swoje prawa i poprawę sytuacji w szkołach. Można to sprawdzić, czytając komentarze, np. na internetowych forach poruszających te niewątpliwe ważne sprawy. Wynika z nich, że wiele osób nie ma nadziei na zmiany i boi się podejmowania radykalnych kroków.
Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

wykrzystuja to ze musza maturki sprawdzac i tak sporo zarabiaja niech nie anrzekaja a jakie wakacje maja
(2007.05.08)

info

0  
  0
znów jakiś zazdrosny o wakacje, chłopie nic prostszego- studia, 10 miesięcy walki z małolatami i masz wakacje. Ja tam im nie zazdroszczę, mam syna w gimnazjalnym wieku i widzę że to nie jest lekki kawałek chleba.Nie zamieniłbym mojej pracy nawet za cenę wakacji. A podwyżki..każdy chciałby więcej, nie rozumiem tylko ZNP co oni chcą od Giertycha, pierwszy minister który mów prawdę o całym związku...ach BO TO POLSKA WŁAŚNIE...
OBYWATEL EB (2007.05.08)

info

0  
  0
o jakich zarobkach mówisz? mgr z dwoma fakultetami za 970 netto, zapraszam do szkoły a zwłaszcza jak przedmówca napisał do gimnazjum :)
(2007.05.08)

info

0  
  0
No i znowu wypowiadają się ludzie nie znający realiów szkoły. Naprawdę zyczę wszystkim, którzy niby zazdroszczą nauczycielom, aby spróbowali kiedys tak chociaż miesiąc popracwoać w szkole - na pewno odechce im się już więcej krytyki za tak małe zarobki i tak ciężką pracę. A nauczycieli pozdrawiam i wspieram ich akcję.
Loop (2007.05.08)

info

0  
  0
Wyższe podwyżki ? Owszem TAK! + 40 godzinny tydzeń pracy( w tym jak dotychczas 18 godzin lekcyjnych reszta to zajęcia pozalekcyjne i inne na terenie szkoły) + 26 dni urlopu w roku ( wczasie wakacji i ferii organizować zajęcia dla dzeici i młodzieży na terenie cos w rodzaju półkoloni) +obowiazkowe mundurki dla (na)uczycieli ( wielu nie potrafi się ubrać stosownie do miejsca) +zlikwidować tzw "kartę nauczyciela" I niech któryś spróbuje popracować z dorosłymi! Dorośli pracownicy oprócz tzw "trudności wychowawczych" z nimi, wiedzą co im się należy oraz gdzie i co na kogo donieść.
Już dawno, dawno nie uczeń (2007.05.09)

info

0  
  0
A jednak nadal nie zrozumienie. Godzin pracy nauczyciel ma o wiele więcej niż 40 w rzeczywistości i w sporej części niepłatnych! 18 godzin lekcyjnych, i inne godziny poświęcane na papierkową robotę i inne obowiązkowe zadania w szkole - niekiedy wychodzi nawet ok. 50 godzin spędzanych w budynku szkolnym. + sprawdzanie prac, przygotowywanie materiałów itp, wizyty u "krnabrnych" uczniów i ich rodziców... + szybko tracone zdrowie i nerwy. Naprawde zycze aby każdy krytykujący miał okazję popracować w szkole.
Loop (2007.05.09)

info

0  
  0
co dobrego dla nauczycieli zrobił znp przez kilkadziesiąt lat ??? chodzi mi o nauczycieli niekomuchów
q (2007.05.09)

info

0  
  0
Zaczne od tego ze nie jestem nauczycielem i zaledwie jestem k3 lata po studiach. Mam sporo znajomych którzy zostali nauczycielami po studiach i wstapili do ZNP. Sprawę nalezy rozpatrywać odnośnie danej szkoły - zmiany w sposobach przyznawania świadczeń, walki z dawnymi układami starych nauczycieli i wiele innych spraw które ZNP szkolne załatwia bardzo pozytywnie (a wiekszości szkół jest to jedyny związek zawodowy). Zacietrzewienie antykomunistyczne które obecnie wszyscy obserwujemy całkowicie wypacza rolę i zadania krytykowanych przez obecne władze organizacji. Zaciemnianie rzeczywistych problemów i tworzenie tematów zastępczych, tworzenie podziału na oni i my (jedyni sprawiedliwi i prawi) - to niestety nasza codzienność. Spróbujcie odjąć tą otoczkę a zobaczycie rzeczywiste problemy nie tylko nauczycieli ale i innych grup negatywnie ocenianych przez tzw. "elity" rządzące.
Loop (2007.05.09)

info

0  
  0
Jakich nauczycieli komuchów? Czlowieku, gdzie ty żyjesz? O takich mozna było mówić (a i to nie o wszystkich) w latach 50-60, tych wykształconych w najgorszym okresie PRL-u. Ja tam bardzo mile wspominam zwłaszcza tych starszych nauczycieli, a zaczynałem edukację w latach 80-tych, którzy już wtedy, na lekcjach w podstawoówce mówili rzeczy których nie było w podręcnzikach. Zreszta ZNP ma rodowód zdecydowanie przedwojenny! I to bardziej chwalebny od rodowodu partii p. Giertycha... Co chyba sni mu się po nocach :) A związki zawodowe sa po to, aby bronic interesów grup społecznych - i tu ZNP się świetnie spisuje 9a nikt nie mówi, iż razem z ZNP strajkuja i protestuja inne mniejsze związki zawodowe nauczycieli - bo tak wygodniej: nadac komus etykietkę komucha i to niby ma zamknąć wszystkie dyskusje m e r y t o r y c z n e)
Loop (2007.05.09)

info

0  
  0
Loop życzę Ci abyś popracował w innej firmie po 10-12 godzin dziennie (z dorosłymi), może wtedy byś wiedział jak wygląda dzisiejszy świat, co to znaczy zrobić coś "w trybie odwrotnym",co to stres, nerwy, terminy i jak pracują inni ludzie, wtym też po studiach! Moim zdaniem większość nauczycieli podobnie jak inne elity np. politycy, żyje tylko w swoim zamkniętym świecie.
(2007.05.12)

info

0  
  0