UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zobacz sobie więc Prusak ostatni album kartek pocztowych (ok. 700), albumy dot. jez. Druzno, Bażantarni, powiatu elbląskiego itd. - pod auspicjami inkryminowanego przez Ciebie wydawnictwa. A p. Tusk nie natrudził się wiele zamieszczając znaczny odsetek znanych wcześniej fotografii, wielokrotnie przedrukowywanych w innych materiałach. Do tego "zerżnął" również wiele z przedwojennych wydawnictw albumowych Gdańska. Zresztą nie było to dla niego takie trudne ....., a po drugie - Gdańsk przed wojną i po - był wszechstronnie i fachowo "obfotografowany". Z tego też powodu "dzieło" p. Tuska powiela znane już wcześniej materiały, znajdujące się m.in. w Bibliotece PAN, UG, wydawanych po wojnie w gdańskich "Heimatbriefach" itd. Natomiast elbląski album zdjęciowy powstał staraniem kilku lat pracy pracowników Muzeum, a zwłaszcza dwóch wspomnianych wyżej pań. W jego powstaniu albumu w sposób autentyczny - interaktywny, uczestniczyli Elblążanie, którzy udostępnili swe zbiory - i ten fakt zasługuje na szczególną uwagę, a nie jego cena. Na Długim Pobrzeżu w Gdańsku niemieckie, a także polskie mutacje albumu p. Tuska zalegają dosłownie na półkach. Trudno jest tu też dyskutować o możliwościach promocyjnych (zwłaszcza obecnych) p. Tuska i naszego, elbląskiego wydawnictwa.
erg.