A moim zdaniem... (od najstarszych)
nie o to chodzi zdziwiona,chodzi o to ze nop ktos znow przynosi zwolneinei pracodawcy i on idzie do zusu i mowi ze np widizal tego rpacownika na meisice labo grajacego w pilke a niby jest chory i zus robi np kontorke w domku, zus wie bo ma prawo na co jest zwolnienie bo jak lekarz ci wystauwia to jednak kopia idzie do zusu