A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeżeli był z Wyspy to na pewno był najarany.
Bardzo mnie zastanawia to, że ten młody człowiek utonął. Ani nie ma potrzeby wchodzić do tej rzeczki, bo są mostki, ani nie ma przejścia na skróty przez rzeczkę, ani pogoda nie wskazuje na amatorów kąpieli Jak to się mogło stać, że utonął? Jestem wręcz pewna, że ktoś mu w tym pomógł i niech każdy mówi co chce, ale ten chłopak zginął z ręki mordercy, to jest moje zdanie!!!!
Wiecie co?? Bzdury piszecie!! Ktos juz to napisal wczesniej ale powtorze jeszcze raz: Stala sie tragedia a wy sobie forum tutaj urzadziliscie, w dodatku takie rzeczy piszecie. Nikt narazie nie wie co sie stalo tamtej nocy i mysle ze komentarze typu: Byl pijany, byl nacpany, popelnil samobojstwo, ktos go zabil, itp. sa tu nie namniejscu. Nie bronie nikogo, ani nie twierdze ze to byl wypadek ale moi drodzy wypadki tez sie zdazaja i to wszystkim, nawet spokojnym ludziom wiec nie piszcie takich bzdur ze ktos go zabil albo ze sie upil i sobie do tej rzeczki wskoczyl i nie twierdzcie ze nie mogl to byc wypadek bo go znaliscie :/ Wszystko z czasem zapewne wyjdzie i takie upierdliwe pisanie glupot naprawde nie jest na miejscu... DODAM JESZCZE ZE ZANIM KTOS MA ZAMIAR SKRYTYKOWAC TO CO NAPISALEM TO NIECH SIE NAPIERW DOBRZE ZASTANOWI NAD TRESCIA TEGO POSTA. POZDRAWIAM!
uważam, że każdy z was po trzeźwemu, w pełniu umysłu w kumieli nie byłby w stanie się utopić. w 80 % to jest nie realne, to nie jest jakaś rwąca głęboka rzeka, tylko kumiela której gębokość w porywach sięga po kolana.
natomiast może był lekko wcięty potknął się, wpadł zachłysnął się i koniec, lub rzeczywiście ktoś mu pomógł. bo po trzeźwemu po co wchodziłby do kumieli ?????
do Super expertyza! : wypadki się zdarzają, nie wiesz co sprawiło, że znalazł się tak blisko wody więc nie siej paniki.. dziękuję
do Nikt : jeśli wiesz, że jego wina to znaczy, że byłeś naocznym świadkiem - opowiedz nam jak to było, ale w pierwszym rzędzie na policji!
do Dobry człowiek : mądrze mówisz, zgodzę się w kilku miejscach, ale to pierwsze zdanie było niepotrzebne.
do autora "A moim zdaniem,wszelkie dociekania typu..." : zacznij od siebie - nie podżegaj do komentarzy.
do zdziwiona : (patrz wyżej), a poza tym nie pozbawisz człowieka potrzeby dyskusji na takie tematy (bez względu na podstawy i cel takiej konwersacji). Ostatnio wiele się mówiło na ten temat w mieście (nie wiem, pewnie gdzieniegdzie ten temat wciąż jest tematem tabu).
do O. : już wspomniałem...
do autora "w samobuja nie wieze mial za duzo checi do zycia!!" : a kto mówił o samobójstwie - nie wtrącaj nowych wątków jak poprzednicy z pierwszej wzmianki o tragedii...
do www... : kolejny detektyw - zajmij sie sprawa telefonu mojej siostry, bo ja nie wierzę w jego zaginięcie ;)
do j23 : racja - nic dodać ...
do autora: "Jakoś nie mogę tego[...]" : utopić to się możesz łyżką wody. Nie wierzysz?! Spróbuj!
do wk : ehhh ... :/
do Nie Znany : jeździcie po policji, jakby była wszystkiemu winna. Tak już jest - za chęć pomocy pluje się człowiekowi w twarz. A pewnie by tam nie kimali, gdyby mieli świadomość, że ktoś docenia ich pracę. Tylko jak to teraz okazać. Co zastąpić ma środkowy palec?? Zjazd z policji - nie jest winna śmierci!
do z : zgadzam się z rozmówcą - wie co mówi!!
do autora "Rzeczywiście duża tragedia.Stało się[...]" : konkretnie - może dotrze do ludzi :) Ostatnie zdanie strasznie mnie intryguje ... uchylisz rąbek tajemnicy ? :>
do autora "Analizując wszystkie wypowiedzi Takie[...]" : święta racja, ale co do picia - nie ma jeszcze oficjalnej informacji, jednakże uważam, że pije się dla innych powodów a nie do doprowadzenia się do stanu błogiej nieświadomości.
do gey : to słowo "napewno" (błędne co prawda) jest nie na miejscu - widać mało wyspę znasz :)
lenax37 : a ja jestem pewien, że to kosmici.. brak słów :/
LIVE : 1. po trzeźwemu ktoś podejdzie napluje Ci w twarz i zabije - PO TRZEŹWEMU! wiele nie trzeba. A co do utonięcia i pokaźnej statystyki ... :D Skąd ją masz? Testowałeś na zwierzętach? Bo na 100% MOŻNA utopić się w tej rzeczce na trzeźwo i nie potykając się - bym miał więcej żyć to bym Ci udowodnił. Naukowiec obok detektywów tego forum ;)
Tragedia jak każda inna - kondolencje dla rodziny i znajomych ofiary.
Proponuję zamknąć temat - głupoty tu było aż nadto!