11
05.02.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Ten film jest beznadziejny!!! Po paru pierwszych scenach można było rozgryść cały... Małaszyński w tym filmie to totalne nieporozumienie i gdyby nie Więckiewicz to nie byłoby warto oglądać tego wcale! Tytuł tego filmu sugeruje coś ciekawego a tu nic z tego! Miłosna beznadzieja:/ Kto jeszcze nie był niech zobaczy lepiej coś innego czego nie będzie żałował bo "Świadek koronny" to strata czasu!
Klina! (2007.02.06)

info

0  
  0