87
31.01.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kiedyś bywał na Trybunie dzisiaj jest w niej.Oj jak szybko to przegniło.Dobry,a spada.Ze zdjęcia widać,że jest bardzo zmęczony i obity.
(2007.02.03)

info

0  
  0
Szo ty Lachu z Zakierzonskiego Kraju howorisz ! Raz maty rodyła ty - raz treba umeraty ! Ja za granicą nie mówię po polsku - bo się wstydzę, tam rechoczą dosłownie z nas, z psychopaty Antoniego M. speca od "teczek" i WSI i dziwią się, dlaczego nie przybrał sobie do swej szambiastej działalności swego "psychicznego bliźniaka" Jana Parysa ? Ja mówie tam po ukraiński albo po niemiecku. My z nimi zawszy trzymaliśmy. Ta ustawa deubekizacyjna jak przejdzie to mi sekwoja na dłoni wyrośnie. Nim ją Trybunał Konstytucyjny lub w Trybunał Strasbourgu ostatecznie odrzuci - nie będzie już koalicji z La Morda Solare i Gumofilco-Karate (czyt. Andrzeja Leppera i Samoobrony). Natomiast mniejszościowi Primo Kourdouplo i Ksero Primo Kourdouplo będą skutecznie izolowani nie tylko w naszym kraju, ale przede wszystkim za granicą. Są już na dobrej drodze. Żeby z tej szmabiastej roboty paru chorych od dawna ludzi jakaś kasa była, to jeszcze, a to tylko merde. Jej Boh ! Pane pomyłuj !
Dmytryj i Myron. (2007.02.03)

info

0  
  0
DDDDD; lepsze niz baca w polityce
(2007.02.04)

info

0  
  0
Dmytryj howorisz nieźle, ale nie wszystko wyjaśniłeś. Młodzi pewnie nie wiedzą w cziem dieła. Otóż Lach, to wśród Ukraińców i nie tylko, - po prostu Polak, sam Mickiewicz dosyć często używał tej nazwy (Lechici, Lachy itd.). A Zakierzoński Kraj - to nazwa powstała po I wojnie światowej i przy projektach nowej granicy wschodniej Polski, zaprojektowanej przez ministra spraw zagranicznych Wlk. Brytanii G. N. Curzona (tzw. Liniia Curzona). Linia ta na szczęście nie weszła w życie, a Bolszewia, po laniu nad Wisłą i traktacie w Rydze, musiała zgodzić się na granicę przesuniętą ok. 200 km na wschód od Linii Curzona. Ale Bolszewia tego nie darowała i po II wojnie światowej i kolejnej zdradzie Polski przez Zachód w Jałcie - wymusiła granićę na Linii Curzona z odchyleniami na niekorzyść Polski !
I. Rozhowor (2007.02.04)

info

0  
  0
Myslę, że pisanie o błędzie pani Gelert to jakieś wielkie nieporozumienie. To dzieki niej PO zdobyła bardzo dobry wynik w wyborach i żeby nie dwóch radnych w końcu w Elblągu rządziłaby prawica. I tu się należą jej podziekownia, ale niestety trzeba być dobrym obserwatorem polityki żeby te wszystkie układy i zależności zrozumieć a nie tak na sucho bez rozeznania się wypowiadać o błędzie. Przecież tylko dzięki obecności prezydenta na liście, SLD utrzymało się przy włądzy.
dada (2007.02.05)

info

0  
  0
A gdzie jest moja wypowiedż do Dmytryja za Lacha na polskiej ziemi ?
(2007.02.05)

info

0  
  0
Dmytryj czort wie o co ci chodzi.Zdecyduj się kto ty jesteś.Jeśli jesteś w gościnie to nie wychwalaj czyjegoś nacjonalizmu.Dość ofiar.
(2007.02.05)

info

0  
  0