68
24.01.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wojsko to strata czasu,jak chcialem isc do wojska do szkoly ofecerskiej po inzynierii mechanicznej to mi powiedzilei ze nie ma kasy a czemu bo tam wstawiaja swoich synkow i znajomych bo placa bo 2800 na reke a jak trzeba isc na poligon za darmo jak pajac begac to biora ludzi.ciesze sie ze nie poszedlem,zaplacilem za kategorie d i pracuje w gdansku jako asystent glownego technologa
(2007.01.26)

info

0  
  0
no jasne ze zdradzono mnie i ja zdradzalem , glownie z laskami ktorych chlopak jes w wojsku , taki jak przyjedzie na przepustke to siedzi w domu bo nie ma pieniedzy ( nie dizwie sie 180 zł to nie majatek ) to bierze sie taka koze do gdanska na starowke pare drinkow i jest twoja - , mowi tak ze sie pusila bo chlopak nudny , nie zabiera jej nigdize i tp , jak nie ma sie pieniedzy bo poszlo sie do wojska zostac " prawdziwym mezczyzna " to co sie tu dziwic . pozdr dla wszystkich dziewczyn zolnierzy :)
(2007.01.26)

info

0  
  0
Widocznie byłą materialistką i w ogóle nie kochała swojego faceta! A ty gamoniu dałes sie wykorzystac takiej latawicy, pewnie jeszcze jakąs chorobe ci zostawila na pamiątke. Jestes obrzydliwy!!!!!
(2007.01.26)

info

0  
  0
To ciekawe? A badania na AIDS też ci robią??
(2007.01.26)

info

0  
  0
na aids sie nie robi kozo tylko na hiv... i tak robia :)))
(2007.01.26)

info

0  
  0
A tak na marginesie to mam na imię Tomek:-)
(2007.01.26)

info

0  
  0
no w wojsku jest fajnie, jak sie idzie na przepustke to sie bierze laske jakiegos frajera co to na wyspy za kasą pojechał.... i imprezka za jego kase:)
(2007.01.31)

info

0  
  0
no w wojsku jest fajnie, jak sie idzie na przepustke to sie bierze laske jakiegos frajera co to na wyspy za kasą pojechał.... i imprezka za jego kase:)
(2007.01.31)

info

0  
  0