A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wielki pisarz, wielki reportażysta. Przez wiele lat czekałam, aby napisał coś o nas, o Polsce, z jego opinią, oceną liczyły się miliony osób na świecie. Ale pisząc o naszej planecie ( bo taka miał perspektywę ) pisał też przecież o nas - pośrednio. Nie odszedł całkiem, istnieje cos takiego jak polska szkoła reportażu, dla której była jednym z najważniejszych mistrzów. Jego książki, opinie, zdania, przemyślenia należą do najważniejszych, z jakimi zetknęłam się w życiu. Spoczywaj w pokoju + + + + + + amelka
Ryszadr Kapuściński - wielka postać, wspaniały pisarz, obserwator świata. CESARZ, HEBAN, LAPIDARIUM - to dla mnie arcydzieła. Zawsze czekałem na jego nowe dzieła. Wielki smutek. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie ['] ['] [']
Niedawno czytałam w Gazecie jego reportaż jeszcze chyba z lat 1960., z jakiś terenów wiejskich. Kapitalny, jaki język, zmysł obserwacji już wtedy ! Byłam zauroczona. A dziś mi bardzo smutno - dina
amelko - napisałaś kiedyś przy okazji innej smierci: "kiedy poeta odchodzi - serce się chłodzi". Święta racja, R. Kapuściński też był poetą, a mnie dziś w duszy zimno - aneks
rwelu - dzięki za link do stronki; tam zaraz na początku jest piękne motto R.Kapuscińskiego: "Nie chodzi nigdy o zwykłe zgromadzenie faktów". No i pamiętny reportaż Autora z pierwszych dni sierpniowych strajków, po odwiedzinach Gdańska, Elblaga, Szczecina w 1980, gdzie tak pięknie pisze o godności człowieka. Zawsze był tam, gdzie działy się rzeczy najważniejsze, niezwykły życiorys, żal wielki, że nadszedł Jego kres. Spoczywaj w pokoju, PISARZU [*] ,,,,,Malutki
Malutki ~ również tam jest fragment 'Buszu po polsku' http://www.kapuscinski.hg.pl/index.php?id=busz_po_polsku_wymarsz_piatej_kolumny (może o tym mówiła dina..) .....aczkolwiek odsyłałem do tamtego linka poruszony komentemMoherowym ..później znalazłem ciekawy materiał o Mistrzu (co istotne dla wybiórczoFobów - u prawegoWydawcy) ~ http://www.prawy.pl/?dz=nowosci&id=21085
Odchodzą Ci Najwięksi z Największych, Najlepsi z Najlepszych - szkoda, że tak słabo ich słuchamy, tak mało delektujemy się ich twórczością, wybieramy... Mam nadzieję do zobaczenia [']
Był moją pierwszą fascynacją literacką-niezwykły zmysł obserwacji i takiego pięknego widzenia świata plus świetne pióro-oto sukces Jego pisarstwa.Pisał rzeczywiście bardzo ciekawie i tak...,,smacznie''.Nikt inny jak On wie potrafil tak opisywać prostych ludzi i zdarzeń.Jego książki były doskonale skończone,wygładzone do ostatniego detalu.Prawdziwy Czarodziej reportażu bo słowem posługiwał się naprawde jak magią.Kawałek świetnej literatury.Kiedy czytam jego książki ze Wschodu zawsze mi pachnie bazarem Buchary,podziwiam krajobrazy Gruzji i nagle nabieram ochoty na armeński koniak.....Szkoda że już niczym nie zachwyci.Oddaję mu salut.Bolek
Pięknie dzis w radio mówił o swoim Mistrzu Marcin Szczygieł, jeden z najzdolniejszych uczniów Kapuścińskiego. Poproszony o podsumowanie jednym zdaniem zastanowił się chwilę i odrzekł: "Teraz to On już na pewno patrzy na nas globalnie" - amelka
ŻEGNAJ MISTRZU ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] [']