UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
W 1968 roku jak nasi wojacy pojechali do Czechosłowacji, kilku z E-ga też!, widziałem jak przez miasto jechał niekończący się sznur czerwonoarmiejców. Słychać było całą noc, potem stojąc na rogu Hetmańskiej i 1-go Maja patrzyłem na sznur KRAZ-ów wypakowany skośnookimi, wymęczonymi bohaterami zza Kaukazu. Skąd oni takich nabrali ?. Ktoś rzucił na pakę paczkę Sportów. Przerazili się, jakby dostali bombą. Kto im nagadał wcześniej głupot? Pewnie u nas w kraju jest kilka osób, które wiedzą jak było naprawdę z tym stanem wojennym. Wszyscy zaś, wymądrzają się ile wlezie. Ja osobiście nie wierzę, żeby zaraz za granicą na Bugu, nie było porządnej mobilizacji. Zyta G. mówi o takich wynurzeniach: "cobygdybizm"