UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Prosze przeczytajcie to co napisze , zwlaszcza nastolatki !Rozumiem,ze czasem zycie wydaje sie nie do pokonania , ale pomyslcie o przyszlosci i o tym,ze sami mozecie miec na nia wpływ...Przebrnąć przez problemy jest bardzo trudno,bardzo ...odebranie zycia nic nie załatwi ,tylko ból bliskich na zawsze, a wspomnienie takiego przypadku u obcych !Pomyslcie prosze o tym,ze sami mozecie tworzyc rodzine i to WY bedziecie decydowac o losie swoim i swoich dzieci ,bedziecie je pielegnowac i kochac nad zycie !!Czy chcielibyscie ,zeby wasze dziecko zadało wam tak straszny bol ?Zycie trwa ,a po śmierci nie zmienicie i nie dokonacie nic..Ja to pokonałam , przechodzilam i ciesze sie ,ze sama zdecydowałam o swoim zyciu nie inni..musiałam walczyć z ich wpływem na moje JA ! Życze wszystkim wytrwałości i wiary w SIEBIE!!
@