UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No i proszę - ci kretyni z PZPR-u ponad 10 lat po wojnie dostrzegli to co niemieccy mieszkańcy mieli już od dawien dawna. Mieli bowiem resursą mieszczańską, resursę Humanitas, piękną restaurację-kawiarnię z ogrodem rekreacyjnym Kopenhagena itd. A tu towarzysze z kumitetu postanowili zrobić coś burżuazyjnego. A miski do zupy były tam aluminiowe? A widelce i łyżki na łańcuchach? Pewnie tak. I pewnie śmierdziało od biełomorów i nie tylko.

wicie rozumicie