30
27.09.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
...Władze miasta i dyrekcja "Zamechu" wykazały pełne zrozumienie idei bienale, umożliwiając zaproszenie 40 plastyków ( malarzy i rzeźbiarzy ) na okres 4 tygodni i zrealizowanie 40 form w metalu, o wys. od 4 do 9 m i przeciętnej wadze od 0,5 do 3 ton... cdn
foremka (2006.09.27)

info

0  
  0
...W fazie projektowania a przede wszystkimw fazie realizacji już w zakładzie pracy odbywały się stałe konsultacje z inżynierami, technikami, robotnikami, którzy dotychczas traktowani jako odbiorcy teraz stali się współtwórcami formy przestrzennej, uczestniczącymi we wszystkich problemach nurtujących plastyka, zwłaszcza, że formy realizowało się w halach produkcyjnych na wyznaczonych stanowiskach w otoczeniu pełnej produkcji "Zamechu". Rozmowy i dyskusje na temat realizowanej formy na stanowisku pracy, czy na gruncie prywatnym z robotnikami, technikami, inżynierami - z jednej strony wciągały "odbiorcę" w zagadnienia artyst., z drugiej strony włączały plastyka w zagadnienia techniczne produkcyjne. cdn
foremka (2006.09.27)

info

0  
  0
...Konsultanci techniczni I bienale: mgr inż. L. Rutkowiak ( biuro konstr. Zamech), mgr inż. L. Czystaw ( dział org. Zamech), mgr inż. St. Widłakowa ( dział inwestycji Zamech), J.Światkowski i A.Komandowski ( dział inw. Zamech ), mgr inz. R. Skowroński i inż. E. Mątewski ( dział gł. spawalnika ), inż. T. Kruk ( biuro konstr. ), inż. L. Witomski ( gł. technolog Zamech ), inż. R. Pasierb ( głowny spawalnik Zamech ), mgr inż. arch. J. Buyko ( naczelny arch. miejski ), ngr. inż. arch. Z.Miecznikowski ( arch. miejski 0, mgr inż. arch. M. Obmińska ( naczelny urbanista miejski )... cdn
foremka (2006.09.27)

info

0  
  0
...Uczestnikami I bienale byli m.in.: Jan berdyszka, Zbigniew Dłubak, Stanisław Fijałkowski, Hankowski Janusz, Heidrich Jan, Wł. Jackiewicz, Gerard Kwiatkowski, Alfred Lenica, Henryk Stażewski - łącznie 40 artystów.
foremka (2006.09.27)

info

0  
  0
A moim zdaniem to okropne "KOROMYSŁA", jak przyjechałam do tego miasta , to kompletnie nie rozumiałam, dlaczego mieszkańcy tolerują te cudactwa. A już jak zobaczyłam wyłaniajace się z trawy zardzewiałe pazury w parku kajki to ze zdziwienia mało nie padłam. Tam gdzie bawią się dzieci ... cos takiego. Nie dosć, ze to brzydkie to jeszcze niebezpieczne
grdd (2006.09.28)

info

0  
  1
Typowe - wszystko czego nie rozumiemy jest brzydkie i niebezpieczne (jak obcy, geje ....), piekne są krasnale ogrodowe, ale spoko w tym kierunku zmierzmy, w tej stylistyce mamy już dwa pomniki (idee godne, lecz forma okropna). Koleś do niedawna Elbląg był jedynym miastem posiadającym dzieło Abakanowicz - teraz Poznań ma też, ale oni są bogaci i wyksztalceni, wiedzą co to jest dobry smak i po co jest sztuka w przestrzeni miasta, a ty byś chcial żeby tego nie było, ośmieszasz się.
(2006.09.28)

info

1  
  0
Krasnal z gipsu? ..... piekna sprawa
(2006.09.28)

info

0  
  0
Elblążanie jakoś nie sikają po nogach z przejęcia, że mamy w mieście "dzieła" na skalę światową. Te formy ( za wyjątkiem kilku ) to nic sobą nie przedstawiające kupy blachy, z których nijak nie można wywnioskować co przedstawiają. Dzieło sztuki powinno się obywać bez tłumacza. A tego złomu "bez wódki nie razbieriosz". Sprzedajmy to za granicę, nie będzie nam zawalał ulic, a dobrze zarobimy i kupimy sobie jeszcze jeden nowy zielony tramwaj.
(2006.09.28)

info

0  
  1
Przedmówca choć nie maił takich intencji całkiem dobrze gada - formy nie przedstawiają niczego konkretnego, co się nie mieści w jego odbiorze, bo rzeźba to powinien być naturalnej wielkości figuralny pomnik kogoś lub czegoś, a tu jakaś abstrakcja, formalizm, konstruktywizm, koszmar -izmów, przez ktore biedak wali wódę, żeby coś załapać, pij dalej. Jasne, że mieszkańcy nie sikają, są tacy jak ty, póki nie jest to złoty (dosłownie) cielec to nie ma sie nad czym zastanawiać, czym zachwycać - a tak, krowa ze złota, piękny symbol bogactwa i prosperity to jest piękno. Chyba w te strone powiniśmy iść, Kiepscy w TV, krowy, krasnale i inne na cokoły, w kinie Tylko mnie kochaj, czyli umysłowość 6 latków dla mas, tego chce większość.
(2006.09.29)

info

0  
  0
Złom
(2006.10.05)

info

0  
  1