A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ja powiem Wam hiciora.Pół roku temu dałam zegarek do naprawy,jednemu z elbląskich zegarmistrzów.Strebrny,piękny zegareczek.No i-co przychodze po odbiór, to zegarka nie ma, a to właściciela nie ma,itd.Cóż się okazało? Mój zegarek dali komuś innemu, kto wyjechał do Niemiec. Obiecali (!!!),że ten ktoś wróci niebawem i mi zegarek odda. Nie bardzo wiem,co mam robić,jak to się nie stanie? Macie jakiś pomysł?
Szkoda mi tego zegarka, bo był ładny i hjeszcze był to prezent od kogoś kogo b.lubię.