23
13.09.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Niemcy się rozliczają? A kto wyciaga łapki i upomina się o ziemie pozyskane,udając ,ze to nie problem niemiecki tylko pojedyńczych osób. Kto nagminnie wykupuje ziemie w Prusach Wschodnich na bezrobotnych figurantów. Rozliczaja się mówisz?Skoro mówisz to znaczy ,że wiesz.
(2006.09.13)

info

0  
  0
o co chodzi, Ruscy wymordowali 15 tys. Polaków i udają, że nie ma sprawy, o czym z nimi rozmawiać przecież to dzicz, może za 50 lat dorobią się pokolenia normalnie myślących, narazie nie ma o czym gadać, Putin i rezszta to poplecznicy zbrodniarzy, nie ma na to innego wytłumaczenia.
OLKOPL (2006.09.13)

info

0  
  0
My Wikingowie i Słowianie z X wieku nie mam tych problemów. Na Wolinie spotyka się (24 nacje) wschód z zachodem , południe z północą i jesteśmy przyjaciółmi. Współpracujemy z Wikingami z Kaliningradu – to wspaniali ludzie. Polityka nas nie dzieli, bo łączy nas przyjaźń i wspólne zainteresowania. Warto się poznawać i łamać stereotypy. Tak naprawdę to najlepsza droga do zniesienia granic. Woj z Truso
Woj Ławrynowicz (2006.09.13)

info

0  
  0
Dla pełnego obrazu mojego dziadka zabili bolszewicy a drugiego - żołnierza wrześniowego więzili przez 5 lat Niemcy. Ale jak powiedzieli polscy biskupi „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”- szukajmy w sąsiadach dobra a nie konfliktów.
Woj Ławrynowicz (2006.09.13)

info

0  
  0
aby komuś wybaczyć, ten ktoś musi mieć świadomość zła jakie wyrządził i się do niego krytycznie odnosić, a jak wybaczyć komuś kto uważa, że zbrodni nie było? on ma twoje wybaczenie w....., kpi z ciebie i twojego wybaczenie, dzicz to dzicz.
yet (2006.09.14)

info

0  
  0
Przedmówco jesteś bardziej zaciekły od ruskich. Nie masz aby troszkę krwi naszych pobratymców. Czym ty się od nich różnisz? Tak właśnie powstają konflikty bo brak jest życzliwoci, zrozumienia po jednej i drugiej stronie...
(2006.09.14)

info

0  
  0
Problemy biorą się też z badania w kim jaka krew płynie. Przedmówca zapewne nie mial tego na myśli, ale użył nieświadomie, jak mi się wydaje, tego głupiego i groźnego podziału.
(2006.09.14)

info

0  
  0
Proponuję zorganizować pospolite ruszenie i pod wiecznie żywym hasłem "Za wolność naszą i waszą" pobić wojska rosyjskie i okupować ich terytorum aż po Cieśninę Beringa. Oczami innych narodów europejskiej rodziny wygląda to tak, że jesteśmy rozległym przestrzennie i ciasnym umysłowo krajem, który kolejne pokolenia karmi przeszłością a nie przyszłością, ze zbutwiałą gospodarką, buńczucznymi ambicjami i stadem wykolejonych władców, pogrążających swój naród w nędzy. Zróbmy najpierw porządek we własnym kraju, zapracujmy na silną pozycję naszej gospodarki i dyplomacji. Potem dopiero możemy nauczać innych własnych mądrości. Narodu nie poważa się za samo istnienie, poważa się go za jego osiągnięcia. To że przez wieki dostawaliśmy od sąsiadów w dupę, to tylko i wyłącznie nasza wina. Już Kochanowski pisał, że "nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą i po szkodzie głupi". Zmieniło się coś?
Panzerzug (2006.09.14)

info

0  
  0
historia dzieje się dziś, młodzi Polacy powinni pamiętać co się stało z innymi młodymi Polakami, inteligencja powinna pamiętać co się stało z tymi, którzy zyli trochę wcześniej przed nimi, tylko w ten sposób można zapobiegać powtarzaniu pewnych schematów odnoszenia się Rosji do Polaków ( tz. wyrzynania co jakiś czas "niesfornych" Polaków), a ci nie chcą pamiętać to trudno, ich strata, oby nidgy nie musieli pluć sobie w brodę gdy staną w kolejce po ruską kulkęi mając świadomość, że nic takiego złego się przeciez nie dzieje, tak funkcjonuje ten kraj, dla nich to tylko takie sobie strzelanko praktykowane na Polakach od lat bez żadnych konsekwencji
opl (2006.09.14)

info

0  
  0
Czy my na pewno żyjemy w tym samym kraju?
(2006.09.14)

info

0  
  0